Na terenach Monasteru Zwiastowania N.M.P.
Na terenach Monasteru Zwiastowania N.M.P. i Św. Jana Teologa w Supraślu powstaje Muzeum Ikon, które będzie oddziałem Muzeum Podlaskiego. Wniosek o 1,7 mln zł dotacji na ten cel skierowano właśnie do Ministerstwa Kultury. Pieniądze potrzebne są m.in. na prace wykończeniowe wewnątrz budynku, przygotowanie sal wystawienniczych, montaż koniecznych instalacji, aranżacje wystaw.
Jeśli muzeum otrzyma upragnione pieniądze - i to jak najszybciej - nie będzie przestoju w pracach remontowych (co w ciągu ostatnich trzech lat, z powodów finansowych, zdarzało się dość często). Teraz, póki co, w części gmachu monasteru w Supraślu robota wre. Pod koniec marca mają się tam zakończyć prace budowlane (remont podpiwniczenia, podbudowanie fundamentów, stawianie ścianek działowych, adaptacja poddasza pod sale konferencyjne i pokoje gościnne). Na wszystkie te prace remontowe poszły pieniądze z kontraktu wojewódzkiego (1 mln zł otrzymane w ub.r.)
Jeśli Muzeum otrzyma teraz dotację z resortu - w kwietniu mogłyby się już rozpocząć prace wnętrzarskie, a pierwsi zwiedzający do obiektu mogliby wejść już na początku przyszłęgo roku.
Muzeum Ikon zajmie cztery kondygnacje w jednej z części supraskiego monasteru. Zabytkowe pomieszczenia muzealnicy otrzymali w bezpłatną dzierżawę (w 1998 roku umowę w sprawie utworzenia placówki podpisali: Jego Ekscelencja Najprzewielebniejszy JAKUB Biskup Białostocki i Gdański oraz Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego). Całość przedsięwzięcia ma pochłonąć 3,5 mln zł.
Muzeum Ikon w Supraślu ma być największym tego typu w kraju. Trafi doń - zbierana od prawie pół wieku - kolekcja Muzeum Podlaskiego: około 1200 ikon, krzyży prawosławnych i tzw. ikon i ikonek podróżnych z XVIII-XX w. Są to głównie przedstawienia Matki Boskiej z Dzieciątkiem i Chrystusa Pantokratora. Kolekcja przez całe lata zbierana była drogą zakupów w antykwariatach i od prywatnych kolekcjonerów. Część zbiorów pochodzi też z przemytu wykrytego w ciągu kilku ostatnich lat na granicy wschodniej. Jeszcze w latach 90., kiedy Muzeum Podlaskie podlegało wojewodzie, celnicy nieodpłatnie przekazywali muzealnikom zarekwirowane dzieła.
Za Gazetą Wyborczą
— Mariusz Nikiciuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.