W poprzednią niedzielę, 29 czerwca, w miejscowości Moszczona Królewska (gmina Mielnik) odbyły się uroczystości związane z obchodami wsi oraz wyświęceniem krzyża postawionego na górze Prowały.
W poprzednią niedzielę, 29 czerwca, w miejscowości Moszczona Królewska (gmina Mielnik) odbyły się uroczystości związane z obchodami wsi oraz wyświęceniem krzyża postawionego na górze Prowały.
Uroczystości rozpoczęły się od Świętej Liturgii, w cerkwi Narodzenia Bogarodzicy w Mielniku, celebrowanej przez proboszcza ks. Eugeniusza Niesteruka. Po Liturgii wierni oraz proboszcz udali się do Moszczony Królewskiej, gdzie na jednym końcu wsi, przy krzyżu, modlitwą rozpoczęli procesję. Procesja przeszła przez całą wieś, zatrzymując się przy znajdujących się tam jeszcze dwóch krzyżach. Następnie procesja ruszyła w stronę „Prował” (tak nazywane są przez mieszkańców wzniesienia znajdujące się poza wsią). Najpierw wierni udali się do źródełka, które wypływa z ziemi w lesie, niedaleko góry Prowały. Przy źródełku ks. Eugeniusz poświęcił wodę, którą później mieszkańcy mogli zabrać do domów. Spod źródełka procesja ruszyła na górę Prowały. Po pokananiu kilkudziesięciu stromych schodów, wierni mogli zobaczyć nowy, 8 metrowy, krzyży wykonany i wspólnie postawiony tam przez mieszkańców wsi. Po modlitwie na górze ks. proboszcz poświęcił krzyż i zwrócił się ze słowem do wiernych. Przypomniał o historii tego miejsca, w którym kiedyś stała cerkiew i modlili się mnisi. Mówił też o tym jak ważne jest aby mieszkańcy zawsze pamiętali o tym miejscu i przychodzili tu z modlitwą.
Dojazd: Góra Prowały leży w lesie na trasie Siemiatycze – Adamowo, około 2 kilometrów za Moszczoną Królewską. Do historycznych miejsc doprowadzą ustawione przy trasie drogowskazy.
Tekst z tablicy informacyjnej góry Prowały: Źródłosłowia „prowały” należy poszukiwać w starocerkiewnym wyrazie „prowalili” – zaprzepaścili. Góra Prowały w tradycji prawosławnej związana jest z cudoną ikoną Spasa Izbawnika (Chrystusa Zbawiciela i Wybawiciela). Pierwsze wzmianki o ikonie znajdują się w kronikach staroruskich nazywanych latopisami. W jednym z nich, Latopisie Ipatijewskim pod datą 1260 jest zapisane, że do mielnickiej cerkwi św. Bogarodzicy przybył książę halicko-włodzimierski aby „pokłonić” się cudownej ikonie Spasa Izbawnika. Należy więc przypuszczć, ze kult ikony istniał już dużo wcześniej. XIII i XIV wiek zapisały się w historii Mielnika jako okres częstego przechodzenia grodu pod zwierzchność różnych książąt ruskich. Nie ominęły go też liczne najazdy: tatarski, litewski, krzyżacki. W Czasie zagrożeń mnisi wraz z ikoną uciekali w głąb gęstej Puszczy Mielnickiej, gdzie znajdowali schronienie. Najodpowiedniejszym miejscem okazała się góra zwana dzisiaj Prowały, u podnóża której w odległości ok. l km odnaleziono bijące źródełko. Po pewnym czasie na szczycie góry postanowiono wybudować drewnianą cerkiew, w której ikona znalazła, swoje miejsce. Nie powróciła ona już nigdy do mielnickiej cerkwi św. Bogarodzicy, czyli została przez mielniczan zaprzepaszczona (prowalili). Z czasem odległość od źródełka i wchodzenie na stromą górą oku/ało się mnichom zbyt uciążliwe. Postanowiono więc poszukać kolejnego miejsca. Odnaleziono kolejną górą, u której przy samym podnóżu też wytryskiwało źródełko. Wybudowano tam nową cerkiew i przeniesiono ikonę. Miejscem tym jest czczona do dzisiaj św. Góra Grabarka. Jednak kult góry Prowały, jako miejsce przechowywania ikony zachował się do końca zaboru rosyjskiego. W tym czasie w wybudowanych w ziemi i przykrytych chrustem pustelniach modlili się mnisi. Przed I Wojną Światową zaopiekował się górą żarliwy wierny o imieniu Bazylko. Podczas zawieruchy wojennej Bazylko, uciekając przed nadciągającymi Niemcami udał się na tzw. „bieżaństwo” w głąb Rosji, gdzie przyjął święcenia kapłańskie. Po wojnie powrócił jako mnich i w okresie międzywojennym codziennie rano i wieczorem wspinał się na szczyt góry, aby tam żarliwie się modlić i czcić ikonę Spasa Izbawnika. Do Dnia dzisiejszego mieszkańcy Moszczony Królewskiej nazywają górę Prowały górą Bazylka.
— Grzegorz Barszczewski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.