22 lutego br. abp Jeremiasz, ordynariusz diecezji wrocławsko-szczecińskiej poświęcił krzyże na cerkwi budowanej w Kędzierzynie Koźlu.
22 lutego br. abp Jeremiasz, ordynariusz diecezji wrocławsko-szczecińskiej poświęcił krzyże na cerkwi budowanej w Kędzierzynie Koźlu. To pierwsza cerkiew prawosławna w województwie opolskim. Mieści się przy ul. Kościelnej 11, naprzeciw kościoła rzymskokatolickiego pw. św. Mikołaja, a od kościoła ewangelicko - augsburskiego, gdzie do tej pory sprawowana jest Boska Liturgia, dzieli ją ok. 150 metrów.
Arcybiskupa Jeremiasza przed budowaną cerkwią powitali chlebem i solą starosta parafii Włodzimierz Jaroszuk oraz Swietłana Ważowska. Starosta w swoim słowie poprosił władykę o błogosławieństwo i modlitwę, by te krzyże z kopułami świeciły na chwałę bożą i służyły na wiele lat wiernym. Władyce Jeremiaszowi życzył duchowej radości i dobrego zdrowia w trudnej arcypasterskiej służbie. Po powitaniu przez starostę Swietłana Ważowska wyrażając swoją wielką radość i życząc zdrowia wręczyła arcybiskupowi Jeremiaszowi piękny bukiet kwiatów.
Następnie abpa Jeremiasza powitał ks. Stanisław Strach, proboszcz parafii. Witając władykę oraz zgromadzonych ks. proboszcz powiedział: Dzisiejsza chwila jest historyczną, bo te krzyże będą świadczyć o tym, że na tej ziemi są ludzie wyznania prawosławnego. Zrządzeniem bożym ta świątynia stanie tutaj.
Mamy wspaniałych sąsiadów, kościół rzymskokatolicki, który jest pod wezwaniem św. Mikołaja Cudotwórcy, najbardziej umiłowanego świętego w Kościele prawosławnym. Jestem bardzo szczęśliwy, że mam takie sąsiedztwo - mówił ks. Stanisław Strach, dziękując ks. Krzysztofowi Dziubkowi, proboszczowi parafii rzymskokatolickiej pw. św. Mikołaja, ks. Dariuszowi Dawidowi, proboszczowi parafii ewangelickiej oraz ks. Edwardowi Bagaczewiczowi, proboszczowi parafii rzymaskokatolickiej pw. Ducha Świetego i NMP. W swojej wypowiedzi proboszcz podkreślił, iż chciałby, aby to światło krzyża świeciło nie tylko na chwałę Cerkwi prawosławnej, ale wszystkich chrześcijan, żeby wszyscy mogli korzystać z bogactwa bizantyjskiej kultury, która tutaj będzie się rozwijać i którą my - prawosławni będziemy reprezentować. Zaś wy, nie tracąc swojej tożsamości, pozostając katolikami i ewangelikami, będziecie mogli również czerpać z głębi Cerkwi. Na koniec podkreślił, że na budowę cerkwi swoją ofiarę i to znaczną przekazują także osoby nieprawosławne, za co bardzo podziękował.
Po krótkiej modlitwie władyka Jeremiasz został podniesiony na specjalnym podnośniku koszowym na wysokość krzyży i dokonał ich poświęcenia. Wcześniej, bo w środę i czwartek tj. 19 i 20 lutego krzyże i kopuły, nieodzowny element każdej cerkwi zostały zamontowane na dachu budowanej cerkwi. Kopuły w kolorze miedzi zostały wytworzone przez miejscowego rzemieślnika z pobliskiej Bierawy, a krzyże w kolorze złotym zostały przywiezione ze Lwowa.
Uroczystość zgromadziła przed cerkwią obok parafian, ww. księży oraz ks. protodiakona Grzegorza Cebulskiego i psalmisty Pawła Kuziaka, około 150 osób, wśród których byli przedstawiciele władz samorządowych: Małgorzata Tudaj - starosta powiatu, Elżbieta Fiołek, reprezentująca prezydenta miasta, Stanisław Węgrzyn, dyrektor Miejskiego Zarządu Budynków Komunalnych, insp. Jan Lach, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Opolu.
W swojej homilii abp Jeremiasz mówił: Teraz niektórzy uważają, że krzyże należy usuwać z życia publicznego. My odwrotnie, będziemy stawiali krzyże wszędzie po to, by przypomnieć o miłości Boga do nas. Krzyż to jest miłość. Bóg stał się człowiekiem, umarł na krzyżu i zmartwychwstał. A więc radujmy się, bracia i siostry, że ten krzyż został postawiony. Były systemy, które próbowały niszczyć krzyże, dziesiątki tysięcy cerkwi i kościołów burzono. Wiemy, że to się wszystko skończyło jednym wielkim pośmiewiskiem nad tymi, którzy to robili.
Wyrażam radość, że po raz pierwszy się tu spotykamy i że będą następne spotkania. To miejsce będzie nas łączyło. Cieszymy się też z tego, że w Kędzierzynie Koźlu obok siebie tak blisko będą trzy kościoły: prawosławny, ewangelicki i rzymskokatolicki. Każdy kościół w naszych czasach to jest dobry znak. - powiedział przemawiający w imieniu biskupa opolskiego ks. prałat Edward Bogaczewicz.
To dziejowy moment. Na tej przestrzeni ujawnia się różnorodność chrześcijaństwa. - wyraził ekumeniczną radość i życzenia błogosławieństwa w swoim imieniu, a także w imieniu diecezji katowickiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego ks. pastor Dariusz Dawid.
To bardzo ważne, aby prawosławni parafianie mogli kultywować wiarę przodków – mówiła Małgorzata Tudaj.
- Tej cerkwi nie byłoby, gdyby nie zaangażowanie Włodzimierza Jaroszuka, który poświęca swój czas i mnóstwo energii na jej budowę – podkreślała starosta Małgorzata Tudaj, starosta powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Gratulacje i życzenia w imieniu prezydenta miasta złożyła także Elżbieta Fiołek.
Po uroczystościach całe duchowieństwo na czele z władyką Jeremiaszem, ks. proboszczem Stanisławem Strachem, zaproszonymi gośćmi i niektórymi parafianami udało się na obiad przygotowany na tę okoliczność przez parafię.
To był bardzo ważny i piękny dzień w życiu jeszcze młodej i małej parafii, erygowanej z dniem 16 września 2012 r. Niektórzy z wiernych nie kryli łez wzruszenia i radości. Pierwsza Boska Liturgia planowana jest na najbliższą Paschę. Jednak, aby te plany się ziściły niezbędne jest wsparcie finansowe dla parafii. Więcej o możliwościach wsparcia parafii można przeczytać w artykule.
fot. Justyna Łabuś
— Włodzimierz Jaroszuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.