23 grudnia 2009 r. w parafii pw.
23 grudnia 2009 r. w parafii pw. św. Apostoła Jana Teologa w Augustowie odbyły się rekolekcje duchowieństwa dekanatu bielskiego. Boskiej Liturgii przewodniczył biskup siemiatycki Jerzy w asyście 32 kapłanów i dwóch diakonów.
Kazanie ewangeliczne wygłosił ks. Adam Dzienisiuk, wikariusz parafii Narodzenia Bogurodzicy w Bielsku Podlaskim. Ks. Adam zwrócił szczególną uwagę na przeczytany fragment ze św. Ewangelii, o zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej oraz znakach mówiących o zbliżaniu się ku końcowi świata (Łk. 21; 5-7, 10-11, 24).
- Świątynia Jerozolimska słynęła ze swego piękna, przepychu i dostojeństwa - mówił ks. Adam - Mimo to Jezus Chrystus przepowiedział swym uczniom, że nastąpi czas, kiedy nie zostanie w tym miejscu "kamień na kamieniu". Proroctwo to spełniło się w niedługim czasie, ponieważ świątynia została zburzona przez wojska rzymskie w 70 r. po nieudanym powstaniu Żydów. Jedyną pozostałością świątyni są resztki okalającego ją muru. Proroctwo związane ze zburzeniem świątyni skłoniło uczniów Chrystusa do pytań o czasy ostateczne i znaki mówiące o zbliżaniu się ku końcowi. Jezus opowiadał o wojnach, trzęsieniach ziemi, zarazie, głodzie i strasznych widokach. Zwracał też uwagę, że w czasach ostatecznych nastąpią prześladowania prawdziwych wyznawców Chrystusa, którzy powinni wtedy rozproszyć się i zostawić swoje dotychczasowe życie. Fragmenty opisujące czasy ostateczne znajdujemy w Ewangeliach synoptycznych, a ewangelista Mateusz zwraca szczególną uwagę, abyśmy modlili się o to, żeby prześladowania nie nastąpiły zimą, gdyż w tą porę roku niesprzyjająca pogoda utrudniłaby znacznie podróż i ucieczkę. Szczególnie narażone na trudy tej podróży byłyby kobiety w ciąży: "Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni".
Ks. Adam podkreślił, że trudność podróży w czasie zimy polegałaby na tym, że ludzie w czasie złej pogody, zamieci śnieżnych, nie zobaczyliby swoich śladów. Skazani więc byliby na błądzenie, nie mogąc odnaleźć kierunku, celu podróży i siebie nawzajem.
W kontekście czasów ostatecznych, ks. Adam zwrócił uwagę na konieczność przykładania przez duchownych wielkiej wagi do swych słów, wygłaszanych podczas kazań, rozmów duszpasterskich, katechezy szkolnej. Współczesny świat i jego problemy inspirują ludzi do wielu pytań, skłaniają do refleksji nad istnieniem Boga i Jego działalnością. W dobie wojen, kataklizmów, kultu pieniądza, konsumpcjonizmu i odejścia od podstawowych wartości ludzie zaczynają wątpić w miłosierdzie Boże. Zadaniem duchownego jest poprzez swoje słowa rozwiać wszelkie wątpliwości, odpowiedzieć na dręczące pytania i naprowadzić na właściwą drogę, prowadzącą do Boga. Podkreślił że każdy, a w szczególności duchowny, powinien codziennie pracować nad sobą: Musimy żyć tak, abyśmy z każdym dniem stawali się lepsi - podobnie, jak św. Serafin z Sarowa, który był pełen ciepła i światła Bożego. Emanowała od niego Łaska Świętego Ducha i udzielała się wszystkim z nim obcującym. Powinniśmy żyć tak, jakby każdy nasz dzień był ostatnim. Wtedy wyzbędziemy się złości, nienawiści, uprzedzeń, oddamy się całkowicie Bogu i przyjmiemy Jego Życiodajną Łaskę, która doprowadzi nas do przebóstwienia.
Na koniec Świętej Liturgii biskup Jerzy pozdrowił wszystkich w imieniu zwierzchnika naszej Cerkwi, metropolity Sawy, i życzył wszystkim wielu sił duchowych i cielesnych na pozostałe dni postu, by w zdrowiu doczekać Bożego Narodzenia.
Oprac. na podst. relacji ks. Adama Dzienisiuka i ks. Marcina Kuźmy.
— Irena Łozowik
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.