12 lipca Cerkiew obchodzi pamięć świętych apostołów Piotra i Pawła.
12 lipca Cerkiew obchodzi pamięć świętych apostołów Piotra i Pawła. Apostołowie ci są patronami parafii wojskowej w Białymstoku, mającej siedzibę w cerkwi św. Marii Magdaleny na wzgórzu przy nowo powstającej operze.
Nabożeństwa ku czci patronów parafii rozpoczęły się dzień wcześniej – całonocnym czuwaniem. Modlitwę zwieńczyła Liturgia odprawiona w dniu święta przez nowego ordynariusza Wojska Polskiego – bp. siemiatyckiego Jerzego. Władyka Jerzy po raz pierwszy odprawił Liturgię w parafii wojskowej jako zwierzchnik prawosławnego Ordynariatu.
W nabożeństwie udział wzięli licznie zebrani duchowni ordynariatu, w tym m.in. dziekan wojsk lądowych, zastępca ordynariusza – ks. Michał Dudicz czy proboszcz parafii świętych Piotra i Pawła – ks. Igor Siegień. Śpiewał chór Ordynariatu pod dyrekcją Dariusza Kołodko.
Podczas modlitwy obecni byli liczni przedstawiciele władz państwowych, lokalnych i samorządowych, a także służb mundurowych, m.in.: poseł na Sejm RP Jarosław Matwiejuk, wicewojewoda podlaski Wojciech Dzierzgowski, wiceprezydent Białegostoku Aleksander Sosna, Podlaski Komendant Wojewódzki PSP bryg. Jan Gradkowski, Podlaski Komendant Wojewódzki Policji insp. Igor Parfieniuk, zastępca Komendanta Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk. Mirosław Doroszkiewicz, zastępca dyrektora Izby Celnej Dariusz Sowulewski, naczelnik Urzędu Celnego Dariusz Muszyński, Komendant Miejski PSP st. bryg. Jan Popławski czy zastępca Komendanta Miejskiego Policji podinsp. Krzysztof Mróz. Przed cerkwią obecny był także poczet sztandarowy.
Pozostając dziś przy apostole Piotrze, możemy postawić sobie pytanie: „Jaka była różnica w zdradzie apostoła Piotra i Judasza?” – Jeden i drugi zdradził Jezusa Chrystusa. Dlaczego dziś wysławiamy ap. Piotra, a Judasza potępiamy? Dokonali tego samego grzechu, ale jeżeli wgłębimy się w istotę ich działań i ich grzechu, to dojdziemy do wniosku, że nie był to ten sam grzech, ten sam akt. Judasz długo planował swoją zdradę. Nie bał się, nie miał powodów, by zdradzić Jezusa Chrystusa. Jedynym powodem była żądza pieniędzy, których później nawet nie przyjęli sami faryzeusze, będący źródłem tych pieniędzy. (...)Apostoł Piotr nie planował zdrady Jezusa Chrystusa. Zdradził, bo się przestraszył. Zdradził, bo objawiła się niemoc ludzka. Zdradził, dlatego, że był pewny, że nie zdradzi. W swojej impulsywności, w swoim samo przekonaniu nie podlegało dla niego wątpliwości, że pójdzie na śmierć za Jezusem Chrystusem. I Bóg pokazał mu na ile człowiek jest słaby poprzez to, że dopuścił zdradę samego siebie. Widzimy również reakcję jednego i drugiego - Judasza i Piotra – która była jakże inna. Jeden nie okazuje skruchy, a drugi zaraz po zdradzie zaczyna płakać. - usłyszeli wierni w homilii biskupa Jerzego.
Władyka zwrócił także uwagę na ważną dla chrześcijanina świadomość własnej niemocy - Istotna w chrześcijaństwie nie jest niemoc. Istostna w chrześcijaństwie jest świadomość niemocy. Dziś apostoł Paweł przyznaje się w swoim liście, że miał pewien problem. Nazywa go różnie, ale przede wszystkim „szkodnikiem swojego ciała”. (...) Trzy razy prosił Jezusa Chrystusa, aby zabrał od niego tę niemoc. Nie został wysłuchany, ale usłyszał słowa, które są aktualne dla wszystkich nas – „Wystarczy ci mojej łaski, albowiem łaska działa zawsze w niemocy”.
Ordynariusz WP zwrócił także uwagę na postać swojego poprzednika, arcybiskupa Mirona, który zginął w tragicznej katastrofie 10 kwietnia - Szkoda, że ta nominacja odbywa się w takiej atmosferze. Szkoda, że oznacza kontynuację nieskończonego dzieła. Szkoda, że muszę zająć miejsce i stanowisko tego człowieka, który był mi osobiście bardzo bliski i drogi. Niezbadane są wyroki Boże i wierzę, że on dziś jest razem z nami, że modlił się razem z nami. My modliliśmy się za niego i on modlił się za nas wraz ze swoją matką, która niedawno odeszła po śmierci swojego syna. Ale życie toczy się dalej. Będziemy pamiętać w modlitwie nie tylko o dokonaniach arcybiskupa Mirona, ale przede wszystkim będziemy pamiętać o nim jako o kapłanie, biskupie. Będziemy pamiętać o nim, jako o tym, który kochał Boga i Cerkiew. Wierzę głęboko, że jest dziś z nami obecny i cieszy się, że sprawowaliśmy razem Boską Liturgię wspominając i jego imię.
Biskup Jerzy został wybrany na stanowisko Prawosławnego Ordynariusza Wojska Polskiego przez św. Sobór Biskupów PAKP 9 czerwca. Oficjalną nominację otrzymał 23 czerwca z rąk wiceministra Czesława Piątasa (w imieniu Ministra Obrony Narodowej Bogdana Klicha).
— Paweł Karczewski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.