Z pewnością na długo w pamięci parafian soboru Świętej Trójcy w Hajnówce pozostaną dni 21-22 maja b.r.
Z pewnością na długo w pamięci parafian soboru Świętej Trójcy w Hajnówce pozostaną dni 21-22 maja b.r. W kalendarzu parafialnym zapisują się one rokrocznie jako uroczyste obchody święta parafialnego poświęconego upamiętnieniu przeniesienia relikwii świętego Mikołaja Cudotwórcy z Miry Licyjskiej do Bari. Dolna świątynia soboru jest poświęcona św. Mikołajowi.
Święty Mikołaj jest opiekunem i orędownikiem parafian już od ponad 76 lat i jako wzór prawdziwej wiary i obraz pokory wysłuchuje modlitw i próśb tych wszystkich, którzy proszą o Jego wstawiennictwo.
W tym roku świątecznym nabożeństwom przewodniczył Jego Eminencja Wielce Błogosławiony Sawa Metropolita Warszawski i całej Polski w asyście licznie zebranego duchowieństwa. Przed rozpoczęciem Boskiej Liturgii Metropolitę powitali przedstawiciele Bractwa Młodzieży Prawosławnej, Rady Parafialnej, Bractwa św.św. Cyryla i Metodego, jak również proboszcz parafii ks. mitrat Michał Niegierewicz.
Jego Eminencja w słowie skierowanym do licznie zebranych wiernych podczas Boskiej Liturgii mówił o prawdziwej wierze w Zmartwychwstałego Chrystusa, o zwycięstwie życia nad śmiercią, która chociaż dotyka człowieka, nie ma nad nim władzy absolutnej. Jesteśmy w tej pięknej cerkwi w Hajnówce – mówił Władyka - bo to wyraz głębokiego świadectwa wiary naszych przodków. Oni dawali świadectwo prawosławia na tej ziemi. Swoją wiarą zwyciężali zło, które posyła szatan, szli za Chrystusem. Jakże często dzisiejszy świat niesie złudne wartości. Człowiek często nie potrafi być pokornym, nie ma ufności w Bogu. Odchodzi od takich wartości jak skromność, cierpliwość – na te wartości wskazują żywoty świętych, którzy swoją wiarą pokonywali cierpienia, znosili okrucieństwa, ponosili śmierć za Chrystusa i stawali się zwycięzcami nad swoimi oprawcami, jednoczyli się z Bogiem.
Jego Eminencja podkreślił jak szczególne i wyjątkowe miejsce św. Mikołaj zajmuje w życiu każdego wiernego. Wskazał na żywot św. Mikołaja jako na nieustannie aktualizujący się przykład niezachwianej wiary, jako niestrudzonego orędownika, niezachwianego, bezkompromisowego obrońcę prawosławia a zarazem łagodnego, dobrego, pokornego duchem. Władyka zwrócił uwagę na fakt iż nie ma wierzącego, który nie zwróciłby się w modlitwie o pomoc do św.Mikołaja w trudnych momentach życia, ufając Jego wstawiennictwu przed Bogiem.
Po świątecznej Boskiej Liturgii wyruszyła procesja wokół świątyni, w trakcie której odbyła się jeszcze krótka panichida w krypcie soboru w intencji ś.p. arcybiskupa Mirona, ks. Antoniego Dziewiatowskiego i ks. Tomasza Lewczuka.
— ks. Andrzej Busłowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.