30 września rozpoczęły się świąteczne nabożeństwa w białostockiej parafii Zmartwychwstania Pańskiego.
30 września rozpoczęły się świąteczne nabożeństwa w białostockiej parafii Zmartwychwstania Pańskiego. To właśnie w tej świątyni wielkim kultem wiernych otoczona jest ikona Matki Bożej „Królowej Wszystkich” (Wsiecarycy Pantanassa). Kult tej ikony w parafii pw. Zmartwychwstania Pańskiego sięga 1999 r.
Nabożeństwo całonocnego czuwania w przededniu święta sprawował ks. Włodzimierz Cybuliński, proboszcz parafii, w asyście przybyłych kapłanów. 1 października od rana do świątyni przybywali wierni, aby oddać cześć słynącej cudami ikonie. Nabożeństwa tego dnia rozpoczęły się małym poświęceniem wody, którego dokonał ks. Walenty Olesiuk wraz z księżmi Markiem Ławreszukiem oraz Marianem Romańczukiem.
Niebo gęsto zasnute chmurami nie mąciło podniosłego charakteru uroczystości. Wszyscy oczekiwali przybycia biskupa supraskiego Grzegorza. U progu świątyni arcypasterza powitała młodzież, starosta cerkiewny oraz Proboszcz, ks. Włodzimierz Cybuliński.
Władyka sprawował świąteczną Liturgię Świętego Jana Chryzostoma w asyście 23 kapłanów i 3 protodiakonów. Podczas Świętej Liturgii ze słowem do wiernych zwrócił się ks. Jarosław Pagór z parafii św. Ducha w Białymstoku, który podkreślił jaką rolę w prawosławiu odgrywa Matka Boża. Mówił także o historii ikony „Królowej Wszystkich” (Wsiecarycy). Jak mówi tradycja, ikona objawiła się w XVII w. w monasterze Watopedi na św. Górze Athos. Według przekazów atoskich mnichów pewien młodzieniec wszedł do głównej cerkwi monasteru w celu oddania pokłonu ikonie. Niewidzialna siła powaliła na ziemię młodego człowieka. Dopiero podczas pokajania się w sakramencie spowiedzi młodzieniec wyznał, że zajmował się magią. Po wyznaniu skruchy za popełnione grzechy i dzięki Bogurodzicy mężczyzna zmienił swoje życie stając się uczciwym człowiekiem.
Podczas uroczystości śpiewały chór młodzieżowy pod dyrekcją ks. protodiakona Mariana Romańczuka oraz dziecięcy pod dyrekcją matuszki Iwony Romańczuk. Po Liturgii miała miejsca procesja, podczas której biskup Grzegorz dokonał uroczystego poświęcenia kaplicy. Po zakończeniu procesji odprawiony został dziękczynny molebien.
Na zakończenie uroczystości ze słowem do wiernych zwrócił się biskup Grzegorz. W swym słowie podkreślił on, jak ważną jest opieka Matki Bożej w codziennym życiu. Zwrócił uwagę na wspaniały wystrój świątyni, do którego doskonale wkomponowały się przepiękne freski oraz wspaniały śpiew podczas nabożeństwa. Władyka powiedział, że można się było poczuć jak w średniowiecznej cerkwi Hagia Sophia w Konstantynopolu. Podkreślił też, jak ważną rolę w życiu parafialnym powinna odgrywać kaplica, z której wierni powinni czerpać wodę i zanosić ją do swoich domostw. Zwrócił się także do dzieci i młodzieży.
Proboszcz, ks. Włodzimierz Cybuliński podziękował biskupowi Grzegorzowi, duchowieństwu oraz licznie zebranym wiernym za udział w uroczystościach.
Kult ikony Matki Bożej „Królowej Wszystkich” (Wsiecarycy) jest powszechny, a dzięki uroczystościom wszedł w życie liturgiczne mieszkańców Białegostoku i okolic.
— ks. Mariusz Romańczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.