Żeby zakolędować przejechali sześćset kilometrów: z Białegostoku do Łodzi!
Żeby zakolędować przejechali sześćset kilometrów: z Białegostoku do Łodzi! Chór Niepublicznej Szkoły Podstawowej św. św Cyryla i Metodego w sobotę (17.01) gościł na parafialnej choince, którą dla dzieci swoich parafian zorganizowała katedralna parafia Św. Aleksandra Newskiego.
Mali kolędnicy wraz z dyrektor szkoły Leną Ławniczak, dyrygentką chóru Alą Kamieńską i przewodniczącym rady rodziców Aleksym Kordiukiewiczem o 6.30 wyruszyli z Białegostoku. Prawie pięciogodzinna podróż to dobry czas na generalną próbę przed występem: rozśpiewanie i prześpiewanie repertuaru.
Wyjazd szkolnego chóru to inicjatywa zarządu Stowarzyszenia Bractwo Prawosławne św. św Cyryla i Metodego. W połowie grudnia w Łodzi powstało najnowsze koło Bractwa, w ten sposób zarząd chciał wesprzeć tamtejszych bratyczków, a jednocześnie zaprezentować swoją pracę i osiągnięcia. A powstanie i działalność szkoły z pewnością mogą być powodem do dumy.
Świąteczne spotkanie łódzkich parafian odbywało się w zaprzyjaźnionej pierogarni prowadzonej przez rodzinę Wodopjanowów. Tam gości z Białegostoku powitał proboszcz katedralnej parafii ks. Eugeniusz Fiedorczuk. Chór szkoły zaśpiewał dziewięć kolęd i kilka pieśni ludowych. Uczniowie ubrani byli w jednakowe stroje. To pomysł dyrekcji, a projekt rodziców. Każdy utworów był gorąco oklaskiwany, było też wspólne śpiewanie kolęd. - Moje dzieci powiedziały, że one też chcą chodzić do takiej szkoły – powiedziała pani Magdalena, mieszkanka Łodzi. - Wspaniałe młode głosy, nie spodziewałam się takiej niespodzianki na parafialnej choince – mówiła inna mieszkanka Łodzi.
Chórowi, przedstawicielom zarządu Bractwa i dyrekcji szkoły szczególnie gorąco podziękował abp łódzki i poznański Szymon. Podkreślił, że dla wiernych mieszkających w jego diecezji kontakty z białostocczyzną, która jest obecnie duchowym sercem prawosławia są niezwykle ważne, a dzięki działaniom Bractwa św. św. Cyryla i Metodego – teraz coraz częstsze. Arcybiskup przypomniał, że właśnie dzięki Bractwu mieszkańcy Łodzi mogli pokłonić się relikwiom Św. Marii Magdaleny i cząsteczki Krzyża Pańskiego.
Po zakończeniu spotkania Chórzyści zwiedzili dwie łódzkie cerkwie: Św. Olgi i katedrę Św. Aleksandra Newskiego. Abp Szymon opowiedział im o historii obu świątyń. Cerkiew Św. Olgi była kiedyś częścią prowadzonego przez cerkiew domu dziecka. W czasie II wojny światowej prawosławna społeczność ukrywała tam żydowskie dzieci. Natomiast przepiękna cerkiew Św. Aleksandra Newskiego powstała ze składek wszystkich mieszkańców Łodzi, bez względu na religię. Przewodniczącym komitetu budowlanego był Karol Scheible - Niemiec, a jednym z głównych darczyńców znany łódzki fabrykant Izrael Poznański – Żyd.
Jak powiedział przewodniczący rady rodziców Niepublicznej Szkoły Podstawowej Aleksy Kordiukiewicz, to dla dzieci była ciekawa wiedzy lekcja o prawosławiu.
Relację filmową z wyjazdu można obejrzeć tutaj.
fot. Kamil Cywoniuk
— Katarzyna Popławska
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.