Tradycyjnie 24 i 25 czerwca, wierni zgromadzili się w monasterze świętego Onufrego w Jabłecznej, by wspólnie czcić pamięć patrona tego szczególnego ośrodka monastycznego.
Tradycyjnie 24 i 25 czerwca, wierni zgromadzili się w monasterze świętego Onufrego w Jabłecznej, by wspólnie czcić pamięć patrona tego szczególnego ośrodka monastycznego. Jak co roku na dwudniowe uroczystości przybyło wielu hierarchów cerkiewnych, a także pielgrzymi z Ukrainy, Rosji i Białorusi.
W środę nabożeństwu wieczornemu przewodniczył Jego Ekscelencja arcybiskup Wrocławsko-Szczeciński Jeremiasz wraz z asystującymi mu arcybiskupem Lubelsko-Chełmskim Ablem, biskupem siemiatyckim Jerzym oraz biskupem gorlickim Paisjuszem. Tuż przed rozpoczęciem Całonocnego czuwania, arcybiskup Jeremiasz zwrócił się do zebranych i w szczególny sposób podkreślił role pielgrzymowania, a zwłaszcza pielgrzymek młodzieżowych.
O godzinie 23.00, zebrani wierni mogli wziąć udział w akatyście ku czci świętego Onufrego Wielkiego celebrowanym przez biskupa Grzegorza. Uroczystości w dzień święta rozpoczęły się już o godzinie 1.00 w nocy Liturgią w cerkwi Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy. Przewodniczył jej biskup Jerzy. Niedługo potem, bo już o godzinie 4.00, w malowniczo położonej cerkwi Świętego Ducha nad Bugiem, spora grupa wiernych zebrała się na Liturigi celebrowanej przez biskupa Paisjusza. Głównej Liturgii w dzień święta przewodniczył arcybiskup Jeremiasz w asyście arcybiskupa Abla oraz biskupa Grzegorza.
Homilię wygłosił arcybiskup Jeremiasz, który zaznaczył, że czcić Świętego, oznacza upodabniać swoje życie do jego duchowych praktyk. Po Świętej Liturgii wszyscy uczestnicy udali się na świąteczną procesję z odczytaniem czterech Św. Ewangelii. Na zakończenie arcybiskup Jeremiasz pozdrowił zebranych i podziękował za obecność i aktywne uczestnictwo w święcie.
Fot. Zofia Uścinowicz i Marcin Surynowicz
— Ksenia Zabrocka i Zofia Uścinowicz oprac. Mateusz Marczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.