Starożytne przysłowie głosi „W zdrowym ciele zdrowy duch”.
Starożytne przysłowie głosi „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Taki też motyw przewodni wybrali członkowie Bractwa św.św. Cyryla i Metodego w Hajnówce, organizując imprezę. 9 września w hajnowskim amfiteatrze odbył się I festyn zdrowia. Pomysłodawczynią przedsięwzięcia była pani Ewa Rygorowicz. Od samego początku miała ona przeświadczenie, że jest to idea, która z pewnością znajdzie odbiór wśród lokalnej społeczności. Tak też się stało.
W niedzielne popołudnie hajnowianie mogli zażyć zdrowia w pełnym tego słowa znaczeniu. Była zdrowa żywność (m.in. tradycyjny, wypiekany na zakwasie żytni chleb, pasta z pokrzywy), były badania profilaktyczne (stanu uzębienia, współczynnika masy ciała BMI, ciśnienia, poziomu cukru we krwi). Można też było oddać krew. Zdrowy styl życia zaprezentowali uczestnicy sekcji judo.
Były zabawy dla młodszych i tych nieco starszych. Na scenie amfiteatru zaprezentowali się m.in.: uczennica Szkoły Prawosławnej z Białegostoku, wykonując a capella „Kupalinkę”, Echo Puszczy, Wasiloczki, Studio Estradowe Piosenki Hajnowskiego Domu Kultury i zespół As.
Jak twierdzą uczestnicy, taki festyn w Hajnówce jest potrzebny. Pan Włodzimierz Mielnicki (stoisko chlebowe): „Jest ogromna potrzeba organizowania tego typu imprez. To niezwykle istotne, aby ludzie uświadomili sobie jak ważna jest równowaga zdrowia fizycznego i duchowego”.
Na festynie zdrowia znalazły się też propozycje dla ducha. W tej dziedzinie zaprezentowało się wydawnictwo Bratczyk. Można było zakupić literaturę o treści religijnej, kalendarze, filmy, płyty CD. „Bardzo dobrze, że to stoisko jest. Jest duże zainteresowanie literaturą duchową” - mówi Edyta Kot.
Organizatorzy festynu zdrowia składają podziękowania zarządowi głównemu Bractwa św. św. Cyryla i Metodego oraz urzędowi miasta Hajnówka za okazane wsparcie finansowe.
— Katarzyna Czurak
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.