Dnia 3 listopada 2006 r.
Dnia 3 listopada 2006 r. w CKP w Białymstoku miał miejsce wykład na temat „Los Kosowa i Metochii”. Prelegentem był dr Vladimir Dragović z Belgradu. Jest on matematykiem z Serbii , pracownikiem naukowym Matematycznego Instytutu SANU /http://www.mi.sanu.ac.yu/ przebywającym obecnie w Białymstoku z wizytą służbową.
Prelekcja odbyła się w języku rosyjskim. Na wstępie przedstawione zostało znaczenie dla narodu serbskiego Kosowa i Metochii. Jest ono kolebką kultury bałkańskiej, miejscem wielowiekowej spuścizny i tradycji chrześcijańskiej, określanej przez Serbów obrazowym terminem „Starej Serbii” lub „Prawdziwej Serbii”. Jest dla nich tym czym dla całego chrześcijaństwa świątynia Hagia Sophia w Konstantynopolu, katedra Notre-Dame w Paryżu dla Francji, czy St Pauls Cathedral w Londynie dla Anglików.
Nieprzypadkowo w tytule wykładu pojawiają się słowa Kosowo i Metochia. W ciągu ostatnich kilku lat w obiegu międzynarodowym pojawiła się jednoczłonowa nazwa Kosowo. W środowisku serbskim jednakże nieprzerwanie funkcjonuje pełne określenie. Etymologia drugiego słowa Metochia pochodzi od greckiego słowa: metoh i oznacza własność Kościoła /dokładniej własność monasteru-klasztoru prawosławnego/. W czasie panowania dynastii Nemanjiciów /okres XII-XIV wieku/ tereny Kosowa i Metochii stanowiły najbogatszy i najbardziej zaludniony obszar państwa serbskiego, będący głównym ośrodkiem kulturalnym i administracyjnym. Zbudowano wówczas liczne prawosławne świątynie i klasztory/np. siedziba patriarchy w Pec, kościół w Gracanicy, czy monastyr w Visoki Decani koło Decani/.
W dalszej części wykładu prelegent przedstawił historię wypędzania i zastraszania ludności serbskiej oraz niszczenia materialnego dziedzictwa kultury chrześcijańskiej w Kosowie i Metochii. Wiele prawosławnych świątyń i klasztorów /często zabytków architektury I stopnia, XIII-XIV wiecznych/ przestało istnieć. Było to i jest planowym niszczeniem śladów wielowiekowej obecności chrześcijan.
Potęga słowa wykładanego nad pisanym polega na tym że wyraża lepiej emocje. Odbieramy większą ilością zmysłów to co chce mówca przekazać. Dramatyzm Kosowa i Metochii zapadł w serca słuchaczy. Historia Kosowa i Metochii jest tragiczną lekcją moralności i obojętności narodów Europy.
Rozszerzenie tematu:
a/http://www.kosovo.cerkiew.pl
— Piotr Chomiuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.