Trójmiasto, to drugi biegun diecezji białostocko-gdańskiej.
Trójmiasto, to drugi biegun diecezji białostocko-gdańskiej. Dlatego, w miarę możliwości, odwiedzamy to piękne miejsce. 11 listopada o poranku 8-osobowa reprezentacja zarządu Bractwa Młodzieży Prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej oraz przewodniczący udali się w długą, lecz przyjemną podróż. Mogliśmy podziwiać zmieniające się krajobrazy – przez pola, lasy i w okolicach jezior mazurskich. Pogoda sprzyjała, chociaż chwilami padał deszcz.
Zawsze uśmiechnięty ks. Dariusz Jóźwik przywitał nas w katedralnej gdańskiej parafii pw. św. Mikołaja Cudotwórcy. Po krótkim odpoczynku pojechaliśmy zwiedzać Wybrzeże Gdańskie. Wycieczka rozpoczęła się od półwyspu Westerplatte. Spacer po miejscu, gdzie rozpoczęła się II wojna światowa, wzbogacały ciekawe opowieści gdańskiego wikariusza. Kolejnym punktem naszej wycieczki był Sopot. Dzięki panującej wkoło ciemności mogliśmy ujrzeć światła okrętów płynących po Zatoce Gdańskiej, a także każde z sąsiednich miast należących do aglomeracji.
Piątek spędziliśmy w Gdyni. Na dworcu czekał już na nas „przewodnik” – Aleksander – jeden z tutejszych członków bractwa. Przeszliśmy się ul. Świętojańską, przez port, plażę, a także wspięliśmy się na klif, gdzie znajdują się działa – pozostałości po linii obrony przybrzeżnej.
Do Gdańska wróciliśmy późnym popołudniem troszkę zmęczeni. To nie był koniec atrakcji zaplanowanych na ten dzień przez tutejszą prawosławną młodzież. Wieczór spędziliśmy na oglądaniu filmów oraz długiej rozmowie z ks. Dariuszem.
Sobotę spędziliśmy w stolicy województwa pomorskiego – w Gdańsku. Grupa przewodników z gdańskiego Bractwa oprowadziła nas po centrum i Starym Mieście, a także przygotowała nam spacer na orientację. Na 17.00 poszliśmy do cerkwi na nabożeństwo wieczorne, a następnie pojechaliśmy do centrum handlowego – Galerii Bałtyckiej.
W niedzielę uczestniczyliśmy w Świętej Liturgii. Po obiedzie podziękowaliśmy gospodarzom za miłe przyjęcie, gościnę i opiekę oraz wręczyliśmy drobne prezenty. Niestety, cztery dni pobytu nad morzem minęły bardzo szybko i musieliśmy wracać na Białostocczyznę.
Jeszcze raz serdecznie dziękujemy młodzieży i duchowieństwu z Gdańska za mile spędzony czas.
— Ksenia Kacejko
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.