śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 3 sierpnia 2026

Król stworzenia

Nawet w swoim upadku, nawet gdy wyrzeka się swojej królewskości, człowiek nosi znamiona swojej pierwotnej królewskiej godności.

0 czytelników poleca

  Chrystus „uczynił nas królami i kapłanami Bogu i Ojcu swemu" (Ap 1, 6); w Nim staliśmy się „królewskim kapłaństwem" (1 P 2, 9). Pytanie brzmi: co to znaczy dla naszego życia w Kościele, w świecie, w konkretnym i osobowym wymiarze naszego istnienia?

Pierwszym i zasadniczym skojarzeniem związanym z ideą królewskości jest moc i władza, ale moc i władza udzielone z wysoka, dane przez Boga i objawiające Jego moc. W Starym Testamencie symbolem boskiego źródła godności królewskiej jest „namaszczenie", które ukazuje króla jako nosiciela i wykonawcę Bożych postanowień i Bożej władzy. Przez to namaszczenie król staje się dobroczyńcą tych, którzy podlegają jego władzy, tym, któremu powierzone zostaje ich życie, aby je chronił i prowadził ku powodzeniu, zwycięstwu, pomyślności i szczęściu. Ale jeśli takie rozumienie i doświadczenie króla wspólne jest wszystkim „pierwotnym" społeczeństwom i wszystkim „monarchiom", to wyjątkowym objawieniem Biblii jest to, że „królewskość", zanim stała się szczególną „maną" poszczególnych ludzi, przynależała do samego człowieka jako jego ludzkie powołanie i godność. To zaprawdę królewską władzę daje Bóg człowiekowi, którego stwarza: stwarza go na swój obraz, a to znaczy na obraz Króla królów, Tego, który ma wszelką moc i wszelką władzę. Stąd pierwotna władza dana człowiekowi: aby „czynił sobie ziemię poddaną i panował nad rybami morskimi, nad ptactwem niebieskim i nad wszelkim zwierzęciem, które porusza się po ziemi" (Rdz 1, 27–28).

Człowiek został stworzony jako król stworzenia: taka jest więc pierwsza i zasadnicza prawda o człowieku, źródło i fundament chrześcijańskiej „duchowości". Być królem, posiadać dar królewskości, należy do samej jego natury. On sam jest z wysoka, bo to z wysoka otrzymuje obraz Boga i moc czynienia stworzenia tym, czym Bóg chce, aby ono było i się stawało. Jest nosicielem Bożej mocy, dobroczyńcą ziemi danej mu jako jego królestwo, dla jej własnego dobra i spełnienia. Ten „antropologiczny maksymalizm" był zawsze podkreślany w Tradycji prawosławnej i broniony przed wszelkimi próbami „pomniejszania" człowieka, przed wszelkim „antropologicznym minimalizmem", niezależnie od tego, czy przychodził on ze Wschodu, czy z Zachodu. Nawet w swoim upadku, nawet gdy wyrzeka się swojej królewskości, człowiek nosi znamiona swojej pierwotnej królewskiej godności.

Druga duchowa prawda o człowieku brzmi: jest on królem upadłym. Jego upadek jest przede wszystkim utratą przez niego królewskości. Zamiast być królem stworzenia, staje się jego niewolnikiem. Staje się jego niewolnikiem dlatego, że odrzuca władzę z wysoka, porzuca swoje „namaszczenie". Odrzucając władzę z wysoka, przestając być Bożym pomazańcem, nie jest już dobroczyńcą stworzenia; zamiast prowadzić je ku spełnieniu, chce z niego czerpać korzyści, mieć je i posiadać dla siebie. Ponieważ ani on, ani stworzenie nie mają życia w sobie samych, jego upadek zapoczątkowuje panowanie śmierci. Staje się śmiertelnym niewolnikiem królestwa śmierci.

Stąd trzecia zasadnicza prawda: odkupienie człowieka jako króla. W Chrystusie, Zbawicielu i Odkupicielu świata, człowiek zostaje przywrócony swojej istotnej naturze, a to znaczy, że na nowo staje się królem. Często zapominamy, że tytuł Chrystusa jako Króla, tytuł, który On potwierdza, gdy dokonuje triumfalnego wjazdu do Jerozolimy i witany jest jako „Król, który przychodzi w imię Pańskie", tytuł, który przyjmuje, stojąc przed Piłatem: „ty mówisz, że jestem królem" (J 18, 37), jest Jego tytułem ludzkim, a nie tylko boskim. On jest Królem i objawia się jako Król, ponieważ jest Nowym Adamem, Człowiekiem doskonałym, ponieważ przywraca w sobie ludzką naturę w jej niewysłowionej chwale i mocy.
o. Aleksander Schmemann (tłum. Jakub Oniszczuk)

za: Of water and of Spirit, Alexander Schememann, Crestwood 1995, p. 81-83.

fotografia: Aleksander Wasyluk /orthphoto.net/

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze aktualności

wszystkie →