śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 15 lutego 2014

"Nad rzekami Babilonu" - o czym mówi psalm 136?

Dziś Kościół Prawosławny obchodzi drugą niedzielę przygotowawczą do Wielkiego Postu.

0 czytelników poleca

Dziś Kościół Prawosławny obchodzi drugą niedzielę przygotowawczą do Wielkiego Postu. Nazywana jest ona „Niedzielą o synu marnotrawnym”. Poza obszernym materiałem hymnograficznym jedną z osobliwości liturgicznych tej niedzieli jest śpiew 136 psalmu podczas jutrzni. Psalm będzie śpiewany jeszcze w dwie kolejne niedziele. To przepiękne słowa opisujące smutek Judejczyków przebywających w niewoli babilońskiej wygnanych z Jerozolimy. Opisuje ich tęsknotę, będącą symbolem tęsknoty każdego człowieka do jego Niebiańskiej Ojczyzny. Prezentujemy fragmenty komentarzy do psalmu „Na rzekach Babilonu” autorstwa św. Jana Chryzostoma i błogosławionego Augustyna z Hippony.

Tekst psalmu w języku polskim:

Nad rzekami Babilonu - tam myśmy siedzieli i płakali, kiedyśmy wspominali Syjon. Na topolach tamtej krainy zawiesiliśmy nasze harfy. Bo tam żądali od nas pieśni ci, którzy nas uprowadzili, pieśni radości ci, którzy nas uciskali: «Zaśpiewajcie nam jakąś z pieśni syjońskich!» Jakże możemy śpiewać pieśń Pańską w obcej krainie? Jeruzalem, jeśli zapomnę o tobie, niech uschnie moja prawica! Niech język mi przyschnie do podniebienia, jeśli nie będę pamiętał o tobie, jeśli nie postawię Jeruzalem ponad największą moją radość. Przypomnij, Panie, synom Edomu, dzień Jeruzalem, kiedy oni mówili: «Burzcie, burzcie - aż do jej fundamentów!» Córo Babilonu, niszczycielko, szczęśliwy, kto ci odpłaci za zło, jakie nam wyrządziłaś! Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci.

Komentarze:

„Wielka była u tych ludzi miłość do miasta Jeruzalem, wielkie było także pragnienie, by tam powrócić. Póki cieszyli się szczęściem, stale byli niezadowoleni i zuchwali. Kiedy jednak zostali go pozbawieni, zaczęli tęsknić za szczęściem. A Bóg pozbawił go tych ludzi po to, by wzbudzić u nich większe pragnienie. Bóg często tak postępuje. Kiedy, rozkoszując się Jego dobrami, nie jesteśmy Mu wdzięczni, pozbawia On nas ich, byśmy poprzez to pozbawienie zrozumieli i pragnęli znowu je otrzymać.” (św. Jan Chryzostom)

„«Zaśpiewajcie nam jakąś z pieśni syjońskich!» Żebyś nie myślał, że masz ich kochać, żebyś nie przywiązywał wagi do ich przyjaźni i nie lękał się ich obrazić. Zacznie ci się podobać Babilon, a zapomnisz o Jeruzalem. Otóż tego się lękając, popatrz, co dalej, co podejmuje. Wszak ten człowiek, który śpiewa cierpiał. Człowiekiem tym jesteśmy my, o ile zechcemy. Zewsząd znosił pytających o takie sprawy i podchwytliwe przymilających się, zgryźliwie krytykujących, fałszywie wychwalających, domagających się tego, czego nie rozumieją, a nie chcących z siebie wyrzucić tego, czym są przepełnieni. Wśród tłumu złożonego z takich ludzi wystawiony na niebezpieczeństwo, podniósł swój umysł na wspomnienie Syjonu, i dusza taka zobowiązała się pewnego rodzaju przysięgą i rzekła: «Jeśli zapomnę cię Jeruzalem»”. (błog. Augustyn)

„Jak wiele pożytku otrzymali ci ludzie od tego, że cudzoziemcy nękali ich, chcąc usłyszeć ich pieśni. Ci, którzy wcześniej napadli na nich, z czasem stali się tak łagodni, spokojni i pokorni, że chcieli nawet wysłuchać ich pieśni. Jednak Judejczycy nie zgodzili się zaśpiewać. Czy widzisz, jak smutek potrafi uczynić ludzi silnymi, jak potrafi uczynić ludzi skruszonymi, jak upokarza duszę? Oni jednocześnie płakali i przestrzegali zakonu.

Ci sami, którzy śmieli się z płaczących proroków, szydzili i kpili z nich, nie mając teraz nikogo, kto by przypomniał im o nich, cali byli we łzach i płakali. Wrogowie otrzymali z tego wielki pożytek. Zobaczyli, że Judejczycy nie są przygnębieni wskutek niewoli i nie płaczą z powodu bycia jeńcami, ani też z powodu przebywania na cudzej ziemi, lecz przez pozbawienie ich własnego nabożeństwa. [Judejczycy] nie płakali zwyczajnie, było to bowiem ich stałą czynnością. Dlatego też na początku powiedzieli: ‘siedzieliśmy i płakaliśmy’. Usiedli po to, by płakać i rozpaczać. A dlaczego nie mogli śpiewać na cudzej ziemi? Dlatego, że nie wypadało, by nieczyste uszy słyszały te mistyczne hymny.

Co znaczą słowa «jeśli nie postawię Jeruzalem ponad wszelką moją radość»? Nie tylko tyle, że będę wspominać go podczas innych czynności, ale w śpiewie i hymnach. Termin ‘postawię ponad wszelką radość’ (gr. proanataksomai, cs. predłożu – przyp. tłum.) oznacza: ‘umieszczę na początku pieśni’. Wyraża on silne pragnienie, miłość i żarliwą tęsknotę za miastem.” (św. Jan Chryzostom)

„Czegoś bowiem dokonała, a czym ci zostało zapłacone? Posłuchaj: «Błogosławiony, który ci odpłaci, coś ty wyrządziła nam». O jakiej zapłacie mówi? Tymi słowy kończy się psalm: «Błogosławiony, który chwyci i rozbije twe dzieci o skałę». Nazwał ją nieszczęśliwą, natomiast szczęśliwym tego, kto odpłaci jej to, co wyrządziła nam. Pytamy o jaką zapłatę chodzi: «Błogosławiony, który chwyci i rozbije twe dzieci o skałę». Oto zapłata. A co nam wyrządziła ta Babilonia? Już zaśpiewaliśmy o tym w innym psalmie: «Słowa bezbożnych okazały się silniejsze od nas»” (błog. Augustyn)

Na podstawie: Tworenija swiatago otca naszego Ioanna Złatousta, tom 5, księga 2, Sankt-Petersburg, 1899. Św. Augustyn, Objaśnienia Psalmów, Warszawa, 1986.

— Paweł Karczewski

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze aktualności

wszystkie →