śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 20 listopada 2009

Patriarcha Paweł był bardzo skromnym człowiekiem

Prezentujemy wywiad bp.

0 czytelników poleca

Prezentujemy wywiad bp. Antoniego (Pantelićia), przedstawiciela serbskiej Cerkwi przy patriarchacie moskiewskim, udzielony Oldze Bogdanowej z czasopisma "Tatianin Dień".

Olga Bogdanowa - Władyko Antoni, co szczególnie zapamiętał władyka z posługi patriarcha Pawła?
Biskup Antoni: Jego Świątobliwość patriarcha Paweł, zanim trafił do szpitala, celebrował Boską Liturgię (gdy wg reguły cerkiewnej - cs. ustawu - należało ją sprawować) każdego dnia. Bardzo lubił głosić kazania, każda sprawowana przez niego Liturgia była nie tylko przynoszeniem Eucharystii, ale i Liturgią słowa. Uczył rzeczy najważniejszych - wiary, miłości - i były to zawsze bardzo krótkie pouczenia. Głównie były to komentarze do czytanych na Liturgii opowieści z Ewangelii.
Patriarcha spał krótko i lubił celebrować [Liturgię - przyp. tłum.] wcześnie rano. Z zasady, rozpoczynał [Liturgię - przyp. tłum.] o 6 rano albo o 6.30. Późną Liturgię rozpoczynał tylko podczas dwunastu wielkich świąt albo kiedy miała być transmitowana przez media. Prawie zawsze celebrował Liturgię według rytu kapłańskiego [biskup może sprawować Boską Liturgię wg rytu pontyfikalnego oraz kapłańskiego - przyp. tłum]).

Dlaczego?
Lubił służyć sam, bez diakona. Sam sprawował proskomidię [pierwszą część Liturgii eucharystycznej - przyp. tłum.].

Czy często zdarzało się władyce celebrować razem z patriarchą?
Stosunkowo często - i w Belgradzie, i podczas podróży duszpasterskich. Co ciekawe, podczas swojej przedostatniej podróży do Moskwy patriarcha Paweł służył w przedstawicielstwie serbskiej Cerkwi w dniu 16 listopada, czyli w taki dzień jaki mamy dzisiaj.
W ostatnich latach przed oddelegowaniem mnie do Rosji starałem się mu pomagać. Jestem ostatnim biskupem, którego wyświęcił patriarcha Paweł.
Patriarcha udzielał wielu chirotonii [święceń kapłańskich - przyp. tłum.] i zawsze starannie poznawał kandydata, który pragnął rozpocząć odpowiedzialną służbę w Bożej Cerkwi. Przed święceniami miały miejsce: długie spotkanie (rozmowa), nabożeństwa, spowiedź.
Patriarcha Paweł nie wyświęcał, jeśli istniały jakiekolwiek przeszkody do przyjęcia kapłaństwa - grzech śmiertelny lub sytuacje sprzeczne z cerkiewną regułą. W takich sytuacjach często powtarzał: "Może pan zostać świętym, gdyż wszyscy jesteśmy powołani do świętości, ale kapłanem - nigdy".

Jakich nauk udzielał przed chirotonią?
Mówił, że duszpasterskie obowiązki, służba Cerkwi, Bogu stoją ponad rodziną i białe duchowieństwo [tj. żonaci duchowni - przyp. tłum.] nie może stawiać na pierwszym miejscu żony i dzieci.

Jak żył patriarcha?
Patriarcha był bardzo skromnym człowiekiem. Niewiele jadł i pił, ogólnie miał niewielkie wymagania. Często podczas podróży w pokojach hotelowych, gdzie były wygodne, a nawet luksusowe łóżka, spał w fotelu. Obsługa była potem zdziwiona, gdy odkrywała, że łóżko w pokoju patriarcha było posłane tak, jak wieczorem i ogarniało ich zdumienie: "Więc gdzie patriarcha spał?"
Patriarcha posiadał dwa komplety szat biskupich, które sam prał, prasował i pakował przed podróżą do walizki. Nikomu nie pozwalał pomagać sobie w przygotowaniach do podróży. Zawsze sam się ubierał i szedł albo jechał służyć.
Co się tyczy podróży, to patriarcha korzystał ze swojego transportu tylko podczas oficjalnych wizyt. A jeśli chciał służyć gdzieś niedaleko od Belgradu, to korzystał z transportu publicznego: jechał autobusem albo tramwajem. Ludzie, którzy siedzieli obok, rozmawiali z nim, zadawali pytania, a patriarcha zawsze drobiazgowo odpowiadał, niekiedy zabawnie.

Co robił, gdy nie służył?
Zawsze dzielił czas: 4 godziny snu, 4 - pracy umysłowej, 4 - pracy fizycznej, 4 - modlitwy... Patriarcha zajmował się różnymi sprawami. Zdarzało się, że naprawiał jakieś usterki w budynku patriarchatu, remontował zamki, instalację elektryczną.
Był bardzo oszczędnym człowiekiem. Na przykład wieczorem często wychodził na taras patriarchatu, albo stawał przy budynku, by czytać przy świetle latarni ulicznych, tylko po to, żeby nie zapalać światła w budynku. Często w patriarchacie gasił światło, jeśli ktoś zapomniał je wyłączyć.
Patriarcha Paweł wiele pisał. Głównie interesowała go liturgika, komentarze do Ewangelii. Zgłębiał cechy szczególne tzw. "świąt ruchomych" [do takich świąt należy np. Pascha, Zesłanie Św. Ducha na apostołów - przyp. tłum.], tradycje nabożeństw w różnych Cerkwiach. Dogłębnie znał dzieła Ojców Cerkwi, cerkiewne kanony i reguły.

Czy patriarcha spowiadał?
Tak. Często spowiadał wiernych. Były takie dni, w których w domowej cerkwi patriarchatu wszyscy, którzy chcieli, mogli przyjść do patriarchy Pawła i się wyspowiadać. Spowiadał (przyjmował) wszystkich.

Kiedy widzieliście się po raz ostatni?
Tego lata w Belgradzie, 11 czerwca, podczas święta ku czci św. abp. Łukasza (Wojno-Jasienieckiego). W Akademii Marynarki Wojennej [władyce prawdopodobnie chodziło o kaplicę w Wojskowej Akademii Medycznej, gdzie znajdował się patriarcha[1] - przyp. tłum.] otwarto kaplicę ("domową cerkiew") poświęconą temu świętemu, przywiozłem w prezencie [od Cerkwi rosyjskiej - przyp. tłum.] ikonę świętego z cząsteczką relikwii. Wówczas udało mi się spotkać z patriarchą i krótko z nim porozmawiać. Powiedział tylko kilka zdań. Ale to bardzo osobista sprawa.

Źródło:
www.taday.ru i www.pravoslavie.ru (z dn. 20.11.2009 r.)

[1] Zobacz: http://otechestvo.org.ua/main/20096/1611.htm

Korekta i red. ks. Mariusz Synak i Piotr Makal

— tłum. Stefan Dmitruk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →