czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Publicystyka 30 grudnia 2006

Rodowód Jezusa Chrystusa

Rodowód Jezusa Chrystusa został przedstawiony w dwóch Ewangeliach, wg. św. Mateusza (Mt. 1, 1-17) oraz wg. św. Łukasza (Łk. 3, 23-38). Już na pierwszy rzut oka łatwo stwierdzić, iż oba rodowody, miejscami nawet dość znacznie, się różnią.

0 czytelników poleca

Brak zdjęć

Rodowód Jezusa Chrystusa został przedstawiony w dwóch Ewangeliach, wg. św. Mateusza (Mt. 1, 1-17) oraz wg. św. Łukasza (Łk. 3, 23-38). Już na pierwszy rzut oka łatwo stwierdzić, iż oba rodowody, miejscami nawet dość znacznie, się różnią. Spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie skąd się wzięły owe różnice?

Ewangelia wg. św. Mateusza była adresowana przede wszystkim do Żydów. Pragnąc udowodnić swoim współplemieńcom, iż to właśnie Jezus Chrystus jest zapowiadanym przez starotestamentowych proroków Mesjaszem, autor rozpoczyna swoją Ewangelię od rodowodu Zbawiciela. Przy czym rodowód ten wywodzi od Abrahama, wspólnego ojca wszystkich Żydów (Rodz. 12-25). Kończy go zaś na Józefie „mężu Marii, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem” (Mt. 1, 16). Powstaje pytanie, dlaczego ewangelista podaje nam rodowód Józefa, skoro wiemy, iż nie był on prawdziwym ojcem Chrystusa, a jedynie mężem i opiekunem Jego matki? Składają się na to dwie przyczyny. Po pierwsze, zgodnie z żydowską tradycją, rodowód zawsze podawany był w linii męskiej. Po drugie zaś, Maria, matka Chrystusa, będąc jedynym dzieckiem Joachima i Anny, zgodnie z prawem mojżeszowym, powinna zostać wydana za mąż za mężczyznę pochodzącego z tego samego plemienia i rodu, co ona sama. Skoro, zgodnie z podanym przez św. Mateusza rodowodem, starzec Józef, jej mąż, pochodził z rodu Dawida, zatem i ona sama musiała się wywodzić z tego samego królewskiego rodu. To zaś oznacza, że jej syn, Jezus Chrystus, wypełnił tym samym starotestamentowe proroctwo mówiące, iż Mesjasz będzie potomkiem króla Dawida.

W przypadku Ewangelii wg. św. Łukasza autor przede wszystkim postawił przed sobą zadanie, by wykazać, iż Jezus Chrystus nie przyszedł tylko i wyłącznie dla Żydów lecz jest Zbawicielem całej ludzkości. Z tego też powodu rodowód podany przez tego ewangelistę prowadzi do Adama, wspólnego przodka wszystkich ludzi.

Poważne różnice pomiędzy oboma rodowodami zaczynają się już od ojca Józefa. Wg. św. Mateusza był nim Jakub, zaś wg. św. Łukasza był nim Heli. Podobnie jest ze wspominanym przez obu autorów Salatielem, który był ojcem Zorobabela. Mateusz podaje nam, iż Salatiel był synem Jechoniasza, zaś Łukasz twierdzi, iż był on synem Neriego. Obie różnice wynikają z żydowskiego prawa lewiratu, zgodnie z którym jeśli jeden z braci umierał bezpotomnie, wówczas drugi brat powinien zbliżyć się do jego żony i spłodzić z nią dziecko, by w ten sposób wzbudzić potomstwo zmarłemu bratu, by „nie zostało wymazane imię jego z Izraela” (Powt. Praw. 25, 5-6). Narodzony w ten sposób syn był uznawany za dziecko zmarłego brata. Prawo to miało zastosowanie również w przypadku braci przyrodnich, a takimi byli Heli i Jakub. Biologicznym ojcem Józefa był Jakub, lecz ojcem z punktu widzenia prawa lewiratu był zmarły wcześniej Heli. Jeden ewangelista podaje przodków Józefa poprzez jego biologicznego ojca, zaś drugi przez tego, który był uważany za jego ojca w sensie prawnym. Oba rodowody „spotykają się” w osobie Zorobabela, by następnie od jego ojca, Salatiela, ponownie się rozejść w dwóch różnych kierunkach, również z powodu prawa lewiratu. Ponownie oba rodowody „spotykają się” w osobie króla Dawida.

Interesujący jest również fakt, iż w rodowodzie podanym przez św. Mateusza wspomniane zostały również kobiety, które wcześniej były pogankami i grzesznicami. Ewangelista chce zwrócić w ten sposób naszą uwagę na fakt, iż do Królestwa Bożego są wzywani wszyscy ludzie. Bóg nikogo nie odrzuca tylko dlatego, że był poganinem i grzesznikiem. Zbawiciel przyszedł nie tylko dla Żydów i nie tylko dla tych, którzy żyją sprawiedliwie. To nie zdrowi lecz chorzy potrzebują lekarza. Człowiek zbawia się nie tyle swoimi dobrymi uczynkami, co przede wszystkim Łaską Bożą.

— Grzegorz Szmyga

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze z Polski

wszystkie →