śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 3 maja 2013

„Ta sobota jest błogosławiona, w niej bowiem Chrystus zasnąwszy, Zmartwychwstał trzeciego dnia” – o hymnografii Wielkiej

Przedstawiamy kolejny artykuł z cyklu poświęconego hymnografii prawosławnych nabożeństw.

0 czytelników poleca

Przedstawiamy kolejny artykuł z cyklu poświęconego hymnografii prawosławnych nabożeństw. W niniejszym tekście przeanalizujemy fragmenty tekstów liturgicznych Wielkiej Soboty – dnia, w którym Chrystus przebywa w grobie, schodzi do piekieł i jednocześnie siedzi na tronie po prawicy Ojca. Hymnografia na ten dzień jest niezwykle bogata pod względem literackim i teologicznym. Niezwykły jest również nastrój tekstów – smutek opłakiwania umarłego Chrystusa przeplata się z już przepowiadaną radością Zmartwychwstania.

Jutrznia Wielkiej Soboty (celebrowana w wielu cerkwiach w piątkowy wieczór) jest niezwykła. To nabożeństwo pogrzebu Chrystusa. Wiele jego elementów pochodzi z nabożeństwa w intencji zmarłych, jak np. śpiew wersetów psalmu 118. przeplatanego krótkimi hymnami wysławiającymi śmierć i pogrzeb Zbawiciela. Śpiew i recytacja tych utworów podzielone są na trzy części zwane stacjami. Po nich śpiewane są niedzielne tropariony mówiące o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Słyszymy w nich m.in.: Anhielskij sobor udiwisia, zra Tiebie w miertwych wmieniwszasia, smiertnuju że spasie krepost’ razoriwsza, i s soboju Adama wozdwihsza, i ot ada wsia swobożdsza. Poczto mira s miłostywnymi slezami, o uczennicy rastworajetie? […] Mironosicy żeny, s miry priszedszyja ko hrobu Twojemu Spasie, rydachu: Anhieł że k nim recze, hłaholia: czto s miertwymi żywaho pomyszlajetie? Jako Boh bo woskresie ot hroba („Chór aniołów zadziwił się, widząc Ciebie, policzonego ze zmarłymi, zniszczyłeś, Zbawco, moc śmierci, i podniosłeś ze sobą Adama, i wszystkich uwalniasz z otchłani. O uczennice, dlaczego mieszacie mirrę ze łzami? […] Niewiasty z wonnościami z mirrą przyszedłszy do Twego grobu, Zbawco, płakały, lecz anioł rzekł im: Dlaczego ze zmarłymi policzyliście żywego? Jako Bóg zmartwychwstał z grobu”). Po śpiewie troparionów ma miejsce kolejna ważna część wielkosobotniego nabożeństwa – kanon (poetycki zbiór krótkich hymnów pogrupowanych w dziewięć pieśni). Autorem pierwszych sześciu pieśni jest Marek z Otranto, kolejnych zaś – Kosma z Majumy. Hirmosy (śpiewane hymny oparte na tematyce starotestamentowej rozpoczynające każdą z pieśni) napisała niemal jedyna wśród hymnografów kobieta – poetka Kasja.

W pierwszej pieśni słyszymy troparion odwołujący się do jednoczesnego przebywania Chrystusa w grobie, w otchłani piekielnej i w niebiosach na tronie – Hore Tia na Prestole i dole wo hrobie, premirnaja i podziemnyja, pomyszlajuszczaja Spasie moj, zyblachusia umierszczwlenijem Twoim: pacze uma bo widien był jesi miertw, Żywonaczalnicze („Zbawco mój, wysoko na tronie i nisko w grobie, nadniebne i podziemne moce zadrżały widząc śmierć Twoją. Byłeś bowiem widziany jako martwy, Dawco życia, co przewyższa rozum”). Chrystus widzialnie umarł i przebywa w grobie. Jednocześnie jednak schodzi do piekieł i przebywa w niebiosach – to wszystko dzieje się w sposób niepoznawalny i niezrozumiany dla człowieka. To wielkie misterium przewyższające rozum – pacze uma (gr. iper nun).

W czwartej pieśni słyszymy słowa – Ad Słowie sret Tia ohorczisia, czełowieka zria obożena, ujazwlena ranami, i Wsiesilnodietiela, strasznym że zrakom pohibie („Otchłań ujrzawszy Ciebie, Słowo, zgorzkniała, widząc przebóstwionego śmiertelnego człowieka, zranionego ranami i Wszechwładnego, i oniemiała na ten budzący bojaźń widok”). Otchłań piekielna zgorzkniała, szatan został porażony Bóstwem Chrystusa – doskonale widać to na ikonie Zmartwychwstania (diabeł kuli się pod skruszonymi wrotami piekielnymi). Piekło nie zdawało sobie sprawy, co je czeka po śmierci Jezusa Chrystusa. Za ogromną pokorą Zbawiciela szatan nie dostrzegał Jego nieogarnionego Bóstwa. Ujrzało „przebóstwionego śmiertelnego człowieka” i oniemiało.

W piątej pieśni dostrzegamy przyrównanie Chrystusa do Adama, Bogurodzicy zaś do Ewy. W teologii prawosławnej Chrystus niejednokrotnie nazywany jest nowym Adamem. Będąc nowym Adamem Zbawiciel odnawia dawnego Adama (i Ewę), symbolizującego całą ludzkość. W hymnie czytamy – Iz niebracznyja proszed, i probodien w rebra Sodietielu mój, iz Nieja sodiełał jesi obnowlenije Jewino, Adam byw, usnuw pacze jestiestwa snom jestiestwiennym, i żyzń wozdwihnuw ot sna i tlenija, jako Wsiesilen („Z niezamężnej wyszedłeś i przebity zostałeś w bok, Stwórco mój, Ty przez Nią odnowiłeś Ewę, Zbawco, stawszy się Adamem, zasnąłeś w nadprzyrodzony sposób naturalnym snem i życie podniosłeś ze snu i śmierci, i zniszczenia, jako Wszechmogący”). Chrystusa do Adama przyrównuje m.in. św. Grzegorz Teolog. Porównanie swoje buduje na zbiorze antynomii – drzewo poznania i drzewo krzyża; chciwie wyciągnięte po owoc ręce Adama i hojnie rozciągnięte ręce Chrystusa na krzyżu; przyczyna upadku i przyczyna odnowienia. Motyw rekapitulacji (odnowienia świata przez Chrystusa, będącego nowym Adamem) bardzo często pojawia się w hymnografii wielu nabożeństw. Wystąpi także podczas nabożeństwa paschalnego.

Dziewiąta pieśń kanonu zbudowana jest na zasadzie dialogu Chrystusa z Bogurodzicą. W słowach hirmosu Chrystus mówi – Nie rydaj mienie Mati, zriaszczi wo hrobie, Jehoże wo czrewie bez siemienie zaczała jesi Syna: wostanu bo i prosławlusia i wozniesu so sławoju, nieprestanno jako Boh, wieroju i lubowiju Tia wieliczajuszczyja („Nie płacz nade Mną, Matko, widząc w grobie Syna, którego w łonie poczęłaś bez nasienia, powstanę bowiem i wysławię się, i jako Bóg wyniosę w chwale tych, którzy nieustannie w wierze i miłości Ciebie wywyższają”). Chrystus w hymnie zapowiada swoje zmartwychwstanie, a udział w nim, poprzez wyniesienie w chwale, obiecuje wszystkim czczącym Matkę Bożą. Bogurodzica odpowiada – W stranniem Twojem rożdiestwie, bolezniej izbieżawsze pacze jestiestwa, ubłażychsia Beznaczalnie Synie: nynie że Tia Boże moj, biezdychanna zraszczi, miertwa, orużijem pieczali rastierzajusia lutie („W przedziwnym zrodzeniu Ciebie uniknęłam bólów w nadprzyrodzony sposób z łaski Przedwiecznego Syna. Teraz zaś widząc Ciebie, Boże mój, bez oddechu, martwego, mieczem boleści bardzo jestem zraniona”). Matka Boża wspomina narodzenie Chrystusa, które odbyło się w sposób mistyczny, bez cierpień występujących podczas każdych narodzin człowieka. Bogurodzica widzi teraz swojego Syna martwego. Nawiązuje do proroctwa Symeona, wypowiedzianego podczas przyniesienia czterdziestodniowego Chrystusa do świątyni – „A Twoją duszę miecz przeszyje, aby zostały ujawnione przewrotne myśli wielu” (Łk 2,35).

W jednej ze sticher na stichownie śpiewanych w dalszej części nabożeństwa słyszymy – Czto zrimoje widienije; koje nastojaszczeje upokojenije; Car wiekow, iże Strastiju sowierszyw smotrenije, wo hrobie subbotstwujet, nowoje nam podaja subbotstwo. („Cóż to za widok! Jakiż rzeczywisty dzień spoczynku! Król wieków, który przez cierpienie wypełnił Opatrzność, odpoczywa w grobie, dając nam nowy odpoczynek”). Sobota jest ostatnim dniem tygodnia – dniem, w którym Bóg odpoczął po stworzeniu świata. Ta sobota jest jednak nieco inna. Ciało Chrystusa jest martwe. Należny sobotni odpoczynek odbywa się w grobie. W hymnie tym pojawia się również interesujący czasownik – subbotstwowat’ (gr. sawwatizo) oznaczający świętowanie soboty. W kolejnej części stichery czytamy – Tomu wozopiim: Woskresni Boże, sudiaj ziemli, jako Ty carstwujeszi wo wieki, nieizmiernuju imiejaj wieliju miłost’ („Jemu to zaśpiewajmy: Powstań, Boże, sądź ziemię, bowiem Ty królujesz na wieki, mając niezmierzone miłosierdzie”). Słowa te stanowią nawiązanie do psalmu 81. („Powstań Boże, osądź ziemię, bo dziedzictwem Twoim są wszystkie narody”), a także zapowiedź wezwania, które zabrzmi na wielkosobotniej Liturgii przed czytaniem Ewangelii (duchowni zmienią wówczas szaty z ciemnych na jasne).

Teksty liturgiczne Wielkiej Soboty są niezwykłe – stanowią wykładnię wiary, prawd dogmatycznych. Mówią o cierpieniu Chrystusa, o Jego śmierci i pogrzebie. Są jednak również nasycone radością zbliżającego się Zmartwychwstania. Jak głosi kontakion Wielkiej Soboty wygłaszany w trakcie kanonu jutrzni i podczas wszystkich godzin kanonicznych – Sija subbota jest’ prebłahosłowiennaja, w niejże Christos usnuw, woskresniet tridniewen („Ta sobota jest błogosławiona, w niej bowiem Chrystus zasnąwszy, Zmartwychwstał trzeciego dnia”).

Tłumaczenie tekstów liturgicznych na podstawie: liturgia.cerkiew.pl/pages/File/docs/meka-07-sobota.pdf [ks. Henryk Paprocki]

Zobacz także:

Tekst nabożeństwa w jęz. cerkiewnosłowiańskim Tekst nabożeństwa w jęz. polskim

— Paweł Karczewski

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze aktualności

wszystkie →