Jak dobrze pokutować za grzechy: 1. mój największy problem, to grzech pychy, podbijania swojego ego, wywyższania się pod innych (gł. w myślach)?, 2. wewnętrzna chciwość (myśli)? 3. koncentracja na "bożkach" (dobra materialne, rzeczy, też dawniej inna religia), zamiast na Panu Bogu? Czy pokuta powinna być uczyniona na zasadzie odwrotności? 1. Umniejszania siebie, bezinteresownych działaniach dla innych?, 2. jałmużny. 3. wyrzeknięcia się dóbr, wybierania rzeczy najprostszych, wspierania dzieł ewangelizacyjnych? Mateusz
Pokuta kojarzy się z karą (rzymscy katolicy mówią o potrzebie zadośćuczynienia), podczas gdy w naszym pojmowaniu są one chorobami duszy i trzeba z nimi walczyć jak z chorobami . Wspomniane sposoby działania są jak najbardziej wskazane w niezbędnej 'terapii leczniczej', ale zalecałbym również, aby przystąpić do misterium spowiedzi, którą nazywamy zarówno "lecznicą" (cs. wraczebnica), jak i misterium pokajania. Pokajanie (gr. metanoia) to z kolei "głębokie zrozumienie" tego, jakim się stałem przez to, że zgrzeszyłem i tego, jaki powinienem się sta(wa)ć przez to, że zostałem stworzony na obraz i podobieństwo Boga w Trójcy Osób. Chodzi m.in. o to, aby przy spowiedzi nie ograniczać się do wyliczania popełnionych grzechów, ale jeszcze przygotowując się do tego misterium/sakramentu, próbować zrozumieć/dowiedzieć się dlaczego tak właśnie postąpiłem czy ciągle postępuję. Polecam lekturę wykłądu bp Kallistosa Ware, Chrystus – Lekarz: prawdziwe znaczenie spowiedzi i namaszczenia świętym olejem - to jeden z rozdziałów książki Misteria uzdrowienia.
— Ksiądz Włodzimierz Misijuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.