Jakie są najlepsze sposoby na to aby oprzeć się pokusom (min. cielesnym), jak nie doprowadzic do grzechu ?Czy są jakieś modlitwy , dzieki którym będe można przewyciężyc pokusę? A gdy się jej w końcu ulegnie , to co wtedy,czy sama spowiedz wystarczy?Jak nie powrócić tego samego grzechu?Proszę o pomoc
Najlepszym sposobem na uniknięcie takich pokus jest uniknięcie przyczyn prowazdących do grzechu. Mogą one mieć bardzo różny charakter i podłoże. Każda modlitwa jest dobra w walce z pokusami, a najlepiej działa tutaj krótka modlitwa Jezusowa. Upadek nigdy nie może być przyczyną zwątpienia i frustracji. To następny chytry podstęp szatana. Wprowadzić człowieka w grzech, a później odebrać nadzieję na poprawę. Dlatego mówimy, że zwątpienie, a tym bardziej rozpacz należą do grzechów śmiertelnych. Dużą rolę odgrywa tutaj przyznanie się do własnej nicości i słabości. Upadek najbardziej boli człowiekowi, który ma wysokie mniemanie o sobie. jest to dla niego tragedia. Człowiek pokorny, nawet jeśli upadnie sto razy na dzień - mówi starzec Józef Hezyhasta, to jeśli będzie w pokorze się podnosił z grzechu i znów rozpoczynał swoje zmagania duchowe to w oczach Boga będzie zwycięzcą. Aby nie powrócić do tego samego grzechu, trzeba unikać tego, co do niego prowadzi, a to zależy już od zaistniałej sytuacji. Skoro wiemy jak do tego doszło, postarajmy się nie doprowadzić do tego samego prosząc o to z całego serca Boga.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.