śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Pytania i odpowiedzi 23 września 2003

Masz pytanie?

Prześlij je do nas.

Poniżej odpowiedź ojca ku przypomnieniu:Dnia 16-06-2003 o godz. 11:50 o. Jerzy Pańkowski napisał(a):

> Szanowny Panie Andrzeju,

> Dopiero dzisiaj wsłuchałem się w czytany podczas naszego

obiadu ostatni

> rozdział pozycji :Królestwo wnętrza i rzeczywiście widoczna

jest tam pewna

> akceptacja mysli Orygenesa o apokatastazie. Nie jestem jednak

do końca

> przekonany, czy Bp Ware nie próbuje sprowokować w pewien

sposób czytelnika.

> Uzywa On bowiem stwierdzeń: Czy nie wydawałoby się to bardziej

> rozsądne....czy Bóg jest bardziej msciwy niż człowiek itp.

Spotkałem sie

> ostatnio z innymi osobami, które pośrednio czy też nie

podtrzymują tą tezę.

> Osobiście uważam, że Bóg w sposób bardzo jasny powiedział, że

mękom

> piekielnym nie będzie końca. Czy się w takim mylił? Chciałbym

bardzo, aby

> wszyscy zostali zbawieni, ale wiem też że zależy to tylko od

nas i działania

> łaski Bożej. Rozważania na temat zbawienia szatana są bardzo

odważne i wręcz

> ryzykowne. Św. Grzegorz z Nyssy nie został potepiony dlatego,

że nie

> rozpowszechniał swojej nauki o apokatastazie, a Orygenes tak.

Dlatego

> mówimy, że święci mogli sięmylić, ale ich ewentualna błędna

nauka nie mogła

> stawać się powszechna. Są to bardzo subtelne kwestie i

wymagają ogromnego

> przygotowania w modlitwie. Książka według mnie nie stanowi

absolutnie

> zagrożenia dla czytelnika. Są to tylko rozważania, których Bp

Ware nikomu

> nie narzuca. Zapamiętajmy jednak, że dobrze jest mówić o Bogu,

ale lepiej

> jest sie oczyszczać dla Boga.

> Pozdrawiam

> o. Jerzy

Sława Isusu Chrystu!

Drogi Ojcze Jerzy ja sugeruję rozprawiania heretyckie i

wciąganie w to innych osób.Ja jako prawosławny chrześcijanin

jestem oburzony treściami zawartymi w rozdziale ostatnim. Czy

konwertyta protestancki może nam prawić takie rzeczy przy

postanowieniach V Soboru?Należy otworzyć oczy na to czym próbuje

się "karmić" prawosławnych odsuwając przez to prawdziwą

ortodoksyjna wiarę naszą i naszych przodków , a próbując tym

samym podmienić i zamienić postanowienia i kanony Soborów Cerkwi

Prawosławnej lub poddać w wątpliwość,a może "zalegalizować"

potępione nauki.Ojciec napisał ,że jest tam widoczna pewna

akceptacja myśli Orygenesa o apokatastazie, a ja uważam że tam

są mocno konkretne heretyckie rozważania. Oprócz tego kwestie

nie są subtelne tylko wstrętne jak sama apokatastaza.Mówi Ojciec

o spotkaniu z osobami , które podtrzymują tą tezę ,a te osoby i

biskup prawosłany K.Ware chyba wiedzą ,że "Jeśli ktoś twierdzi

albo utrzymuje,że kara demonów bezbożnych ludzi jest tymczasowa

i że kiedyś się skończy, to znaczy demony i bezbożni ludzie

powrócą do swego pierwtnego stanu, niech będzie przeklęty"

pewnie też wiedzą o tym, że "Przekleństwo Orygenesowi z jego

wstrętnymi i nieczystymi naukami, oraz każdemu , kto tak myśli,

kto usprawiedliwia takie poglądy albo w jakimś punkcie lub w

jakimkolwiek czasie osmieliłby się brać w obronę"?To ja pytam;

zaczynamy dyskutować z postanowieniami Świętych Soborów i

wciągamy w to wiernych Cerkwi Prawosławnej?A młodzież recenzuje

i zachwala na łamach swich pism.

Ojciec mówi,że lepiej jest się oczyszczać dla Boga i ja się z

tym zgadzam, ale jak ma się to do mocno nieczystego ostatniego

rozdziału "Królestwa wnętrza".Dlaczego np. nie tłumaczy się

książek O.Seraphina Rose, które przestrzegają przed szeregiem

gróźb zanieczyszczeń wiary prawosławnej, a znieczula się takimi

książkami jak ta w/w.To jest jakieś nieporozumienie.

-----------------------------------------------------------------

Ojciec odpisuje jednemu z pytających w forum

dyskusyjnym "Pytania i Odpowiedzi": Blogoslawcie. zalezy mi

bardzo na odpowiedzi odnosnie

apokatastasis. prosilbym bardzo o odpowiedz

homer

-----------------------------------------------------------------

---------------

Kwestia apokatastazy zostało już dawno wyjaśnione. Chrystus

wyraźnie mówi o wieczności piekła. Orygenes został potępiony za

rozpowszechnianie swojej nauki o apokatastazie na Endimousa

Synodos w VI wieku. Niektórzy przypisują ją św. Grzegorzowi z

Nyssy. Niektóre jej interpretacje znalazły się również w myśli

teologicznej bpa Kalistosa Ware. Stanowisko Kościoła pozostaje

jednak bez zmian.

o. Jerzy Pańkowski

-----------------------------------------------------------------

Ostatnie zdanie Ojca mówi wszystko, ale po co wydaje się takie

ksiażki?Te i szereg pytań powyżej nie dają mi spokoju

Nie dający spokoju Ojcu Jerzemu Andrzej!Pozdrawiam.

Nie uważam, że ta akurat książka jest zagrożeniem dla Cerkwi i nadal podtrzymuję swoje przypuszczenie, znając osobiście bpa Ware, że ton ostatniego rozdziału i charakter jego treści może mieć na celu sprowokowanie czytelnika do myslenia. Jeżeli chodzi o książki o. Rose, to z tego co wiem, dokonano kilka tłumaczeń (patrz strona Monasteru w Ujkowicach w cerkiew.pl). Pisząc powyższe wcale nie zmieniam poglądu Cerkwi odnośnie apokatastazy, która została potępiona w całej swej rozciągłości.

— o. Jerzy Pańkowski

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →