Szanowny Ojcze.
W moim zapytaniu o ślub w kosciele i w cerkwi jednego dnia odpowiedział mi Ojciec,że nie potrzebny mi slub w Kosciele, bo nie jestem członkiem Kościoła Katolickiego.Napisałam przecież,że jestem katoliczka.A moze chodziło Ojcu o moje podejście?
Myślę,że jest słuszne.Po prostu pragnełabym słowa przysiegi małżeńskiej wypowiedzieć w moim parafialnym Kościółku, nie raniąc również uczuć mojego przyszłego męża,który jest wiary prawosławnej.Pragnę po prostu wszystko jakos pogodzić.Czy mógłby mi Ojciec odpowiedzieć,co miał na mysli?
Anela
Najmocniej przepraszam, myślałem, że to narzeczony jest wyznania katolickiego. Odpowiedź będzie taka sama. W takim razie narzeczony powienien zgłosić się do swego biskupa o dyspensę na powyższe.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.