Wszystkim Prawosławnym zyczę Wesołych Świąt!
W moim przeświadczeniu PAKP jest międzynarodowy. Zyjemy w Polsce i do Cerkwi należą Polacy, Ukraińcy, Łemkowie itd. Dlaczego więc Arcybiskup Roman Dubec swoje orędzie bożonarodzeniowe przedstawił w przeważającej części po ukraińsku. Czy to nie powoduje dalszych podziałów i tworzenia stereotypów Polak - katolik, Ukrainiec - Prawosławny? Mamy budować jedność i skoro jesteśmy w Polsce to mówmy po polsku. Przyznam szczerze że dużo z tego Orędzia nie zrozumiałem.Jestem sympatykiem Cerkwi Prawosławnej i meszkam w POLSCE - a tu żeby wiedzieć co jest głoszone to trzeba znać ukraiński. Sedecznie pozdrawiam i życze Błogosławieństwa Bożego w Nowym Roku
Panie Darku
Po pierwsze; Arcybiskup Adam, nie Roman. Rozumiem, że to zwykły choclik.
Po drugie: Orędzie Arcybiskupa Adama skierowane było do wiernych diecezji przemysko-nowosądeckiej, którą zamieszkują w zdecydowanej większości Ukraińcy i Łemkowie. Więc skierowane było w ich ojczystym języku.
Po trzecie: Fakt, że żyjemy w Polsce nie oznacza, że każdy ma mówić po polsku. Czy też,żewszystko musi być polskie. Czy chce Pan powiedzieć, że ja nie Polak, a obywatel tego Państwa nie mam prawa rozmawiać w Polsce w moim ojczystym języku?
Jest Pan zaledwie sympatykiem Cerkwi Prawosławnej, a już by Pan chiał żeby wyglądała tak jak Pan sobie tego życzy.
Czy to aby nie przesada?
— o. Roman Dubec
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.