Zauważyłam, że wielu prawosławnych nie uważa homoseksualizmu za grzech. Dlaczego duchowni o tym nie mówią i nie ostrzegają? Przecież Bóg zniszczył Sodomę. Anna
Aby odpowiedzieć na to pytanie posłużę się dwoma cytatami z książki o. Johna Brecka, Święty dar życia. "Trzeba jednak pamiętać, że kwestią najwyższej wagi pozostaje ciągle podtrzymywanie wyraźnego rozróżnienia pomiędzy homoseksualnymi zachowaniami i orientacją. Bez względu na to, czy przyczyny są genetyczne, środowiskowe czy (najprawdopodobniej) połączeniem ich obu, orientacja homoseksualna nie jest ani grzeszna, ani zła (z zastrzeżeniem, że w tym upadłym świecie o każdej ułomności można powiedzieć, iż jest następstwem grzechu). Osoby z taką orientacją są w najpełniejszym znaczeniu „osobami”, nosicielami obrazu Bożego i wraz ze wszystkimi innymi powołane są do wzrastania ku osiąganiu Bożego podobieństwa. Gdy usiłują zmienić orientację na heteroseksualną lub gdy codziennie zmagają się o pozostawanie w cnocie czystości, potrzebują szczególnego wsparcia, zachęty i miłości Kościoła – jego biskupów, kapłanów i laikatu." "Zdarza się jednak, że homoseksualny stan jest nieodwracalny: orientacja okazuje się trwała. Pomimo to, Kościół prawosławny nie toleruje homoseksualnego „uaktywnienia się” (ang. acting out) nawet w ramach stabilnego i wyłącznego związku dwojga partnerów. Prawosławna teologia moralna zasadniczo sprzeciwia się gejowskim czy lesbijskim „małżeństwom” z powodu nieodłącznej grzeszności – oraz osobowej destruktywności – relacji tego rodzaju. Kościół nie może akceptować takich związków z duszpasterskiej troski o duchowy, psychiczny i fizyczny dobrostan wszystkich swych członków, zarówno tych „hetero”, jak i tych „homo”. Fakt, że homoseksualna orientacja może okazać się nieodwracalna, nie uzasadnia instytucjonalizowania jej i udzielania jej społecznej aprobaty przez dopasowywanie jej do zamierzonego przez Boga (por. Mk 10,6-9) i błogosławionego przez Chrystusa (por. J 2,1-11) prawdziwego małżeństwa."
— Ksiądz Włodzimierz Misijuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.