Metropolita słucki i miński Filaret wyraził współczucie bliskim ofiar, rannych oraz całemu narodowi białoruskiemu po wczorajszym akcie terrorystycznym w mińskim metrze.
Metropolita słucki i miński Filaret wyraził współczucie bliskim ofiar, rannych oraz całemu narodowi białoruskiemu po wczorajszym akcie terrorystycznym w mińskim metrze. Dzisiaj zwierzchnik Białoruskiego Kościoła Prawosławnego celebrował żałobne nabożeństwo w mińskiej katedrze św. Ducha.
"Zdumienie i boleść nad niewinnie przelaną krwią pojawiły się w sercu wraz z informacją o ofiarach wybuchu w mińskim metrze. Pokojowo usposobieni mieszkańcy naszej stolicy zostali zabici i ranni pod koniec roboczego dnia, który spędzili dla dobra miasta i kraju" - czytamy w orędziu zwierzchnika białoruskiej Cerkwi, opublikowanym na oficjalnej stronie Kościoła.
Metropolita modli się o spokój dusz zmarłych, powrót do zdrowia rannych oraz o zesłanie pomocy dla tych, którzy "muszą pokonać ciężkie następstwa tragedii". Hierarcha wierzy, iż "Pan doda sił bliskim poszkodowanych i wszystkim nam, by w duchowej trzeźwości i modlitwie pomóc tym, których spotkało nieszczęście".
Z błogosławieństwa metropolity Filareta we wszystkich świątyniach białoruskiej Cerkwi przez 40 dni odbywać się będą modlitwy w intencji ofiar oraz rannych w wyniku wybuchu.
Według ostatnich danych na skutek terrorystycznego aktu w mińskim metrze, które wydarzyło się wczoraj wieczorem zginęło 12 osób, a ponad 200 odniosło obrażenia.
za: Interfax fot. svaboda.org
— Tomasz Sulima
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.