Jako prawdziwie cudowne zdarzenie określa się to, co zaszło w cerkwi Pokrowa Przenajświętszej Bogurodzicy w osadzie Baranczinskij, Kuszwińskiego rejonu - donosi Agencja Informacyjna Jekaterenburskiej diecezji.
Jako prawdziwie cudowne zdarzenie określa się to, co zaszło w cerkwi Pokrowa Przenajświętszej Bogurodzicy w osadzie Baranczinskij, Kuszwińskiego rejonu - donosi Agencja Informacyjna Jekaterenburskiej diecezji. Początkiem wszystkiego była ogromna tragedia. Dwa lata temu, w osadzie, w nocy z 24 na 25 września podpalono cerkiew. Świątynia spaliła się zupełnie. Ta wiadomość poraziła okolicznych prawosławnych. Były łzy, bo do święta Pokrowa, w cześć którego wyświęcono świątynię było tylko kilka tygodni. Jednakże widoczny był "promysł Bożyj". W pogorzelisku na ocalałych deskach podłogi stały i na opalonych ścianach wisiały praktycznie nieuszkodzone ikony, w tym duża napisana na drewnie ikona Nikołaja Ugodnika i wykonany metodą poligraficzną obraz Zbawiciela. Ale najdziwniejsza rzecz wydarzyła się po pewnym czasie. Jak opowiada opiekujący się parafią ojciec Dimitrij Blinow, po pożarze wyniesiono z cerkwi razem z innymi ocalonymi obrazami całkowicie zakopconą ikonę Jana Teologa. Była na tyle zaczerniona, że wierni imając się różnych sposobów, nie mogli jej odczyścić. Mimo to umieszczono ikonę w odbudowanej cerkwi. Po pewnym czasie wierni przynieśli do cerkwi ikonę, też zniszczoną w pożarze, na której nagle pojawiła się postać Symeona Wierchoturskiego. Samoodnowioną ikonę umieszczono na widocznym miejscu w cerkwi. W czasie jednej z wieczornych służb silnie zakopcona ikona Jana Teologa również odnowiła się. Od tego czasu obraz świętego apostoła Jana Teologa, cudownie odnowiony, przyciąga do siebie dziesiątki pielgrzymów.
Jekatierenburg, 31.X.2003 r. W oparciu o pravoslavie.ru
— Piotr Chomiuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.