Profesora Oliviera Clément, długoletniego wykładowcę w Prawosławnym Insytucie św.
Profesora Oliviera Clément, długoletniego wykładowcę w Prawosławnym Insytucie św. Sergiusza w Paryżu, a jednocześnie autora wielu cenionych książek wspomina ks. Julian Felenczak z Morochowa (diecezja przemysko-nowosądecka), który w połowie lat dziewięćdziesiątych studiował na tej uczelni. Poprosiliśmy ks. Juliana o osobiste wspomnienia z czasu, kiedy uczestniczył w wykładach profesora Clément.
Jak wspomina Ojciec nowo odeszłego Oliviera Clément? W połowie lat dziewięćdziesiątych studiował Ojciec w Prawosławnym Instytucie św. Sergiusza w Paryżu, na pewno się tam Ojciec z nim zetknął. Olivier Clément był człowiekiem z poczuciem humoru, oczywiście o wysokich walorach intelektualnych. Był miły i serdeczny, z uwagą prowadził rozmowy. Zawsze punktualnie pojawiał się na swoich wykładach. W życiu instytutu brał udział zawodowo, jako profesor uczelni uczestniczył również w życiu parafii przy Instytucie św. Sergiusza. Był mężczyzną niskiego wzrostu, czasem zza biurka było widać tylko jego głowę. Zdarzało się, że pozwalaliśmy sobie na drobne żarty i i swoiste naśladowanie gestów naszego Profesora; zapewniam, byli specjaliści w tej dziedzinie. Jak zapamiętał Ojciec profesora Clément jako wykładowcę? Olivier Clement był erudytą naprawdę wysokiej klasy. W Prawosławnym Instytucie św. Sergiusza wykładał teologię porównawczą oraz teologię moralną. Zapamiętałem go jako człowieka modlitwy, mówił i pisał o człowieku w najszerszym tego słowa znaczeniu.
Na pierwszy rzut oka widać było, że żyje on modlitwą. Dawało się odczuć, że jest związany ze swoją rodziną, że jego rodzina prawdziwe żyje w Chrystusie, żyje Cerkwią, chociaż nigdy nie opowiadał o swoim życiu rodzinnym czy o ludziach ze swojego kręgu. Faktycznie lubował się w swoich określeniach, wypowiadanych piękną francuszczyzną. Zdawałem u Profesora egzamin z teologii moralnej na temat Modlitwy Jezusowej. Chociaż nie należał do ludzi noszących na ręku czotki, to naprawdę żył modlitwą Jezusową. On tej modlitwy nas uczył od podstaw, od stwierdzenia, że każdy prawosławny chrześcijanin powinien modlić się, w szczególności żyć modlitwą Jezusową: Panie Jezu Chryste Synu Boży zmiłuj się nade mną grzesznym!
Przekonywał nas, aby się nie bać tej modlitwy, ale ją odmawiać nieustannie. Po tym jak poznałem Modlitwę Jezusową w Jabłecznej w Seminarium, mogłem rozszerzyć swoje pojęcie o niej w Saint Serge.
Po jego zrównoważonym zachowaniu, nawet sposobie mówienia, spokojnym podjeściu, z wyrozumiałością do każdego człowieka, pełnym uwagi i ciekawości, a jednocześnie tego, że był wyrozumiały dla członków innych Kościołów, mogę sądzić, że źródłem dla niego był Chrystus, Modlitwa Jezusowa dawała w nim owoce pewnej radości życia.
Olivier się nie denerwował, mówił uważnie, spokojnie, choć inni nieraz mogli tego nie słuchać. Był zawsze życzliwy i uśmiechnięty. Bardzo podziwiałem jego usposobienie, głęboką wiarę, nieustanne odniesienia do Chrystusa. Profesor odszedł od nas po kilkuletniej poważnej chorobie.
Czy Olivier Clément był widoczny poza uczelnią, w której wykładał?
Słuchałem radia internetowego na orthodox.com jeszcze przed 25 grudnia 2008 r., gdzie jako główny gość programu opowiadał o istocie Bożego Narodzenia. Może nie był jedynym, ale jakże prawdziwym i doniosłym głosem prawosławia w Europie Zachodniej. Założył i przez wiele lat kierował kwartalnikiem „Contacts” (czymś na kształt naszego polskiego Elpisu).
Prawdopodobnie nie było pytania w sprawach cerkiewnych o zasięgu światowym, na które Olivier Clément nie udzieliłby odpowiedzi. Był jednym z rzeczników par excellence prawosławia na Zachodzie Europy, a jednocześnie żywym świadkiem Chrystusa.
Córka i zięć Profesora są wykładowcami w Prawosławnym Instytucie św. Sergiusza w Paryżu. Jest dostępna obszerna literatura jego pióra, która sama przemawia za niego i jego spuściznę.
Wiadomo, że pogrzeb nowo odeszłego Oliviera Clément odbedzie się w cerkwi św. Sergiusza – Święta Liturgia 20 stycznia br. o godzinie 10.00, pogrzeb zaś tuż po niej. Prawosławni biskupi Francji różnych jurysdykcji wystosowali list kondolencyjny do rodziny profesora Clément.
— rozm. Szymon Krzyszczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.