W związku z aresztem archimandryty Efrema mnisi Watopedi wydali stosowne oświadczenie.
W związku z aresztem archimandryty Efrema mnisi Watopedi wydali stosowne oświadczenie.
„Niesprawiedliwy areszt naszego starca Efrema wstrząsnął sercami naszych braci, świętą górą Athos, Cerkwią i każdym myślącym człowiekiem.
Czy komuś mogłoby przyjść do głowy, że człowiek poświęcający siebie dla bliźniego, żyjący bezinteresownie w ciągłym posłuszeństwie, poście i modlitwie, może być brany za pospolitego przestępcę i na tej podstawie zostać pozbawiony wolności?
Czy komuś mogłoby przyjść do głowy, że są ludzie którzy osobę przepełnioną Bożą łaską, niestrudzonego i przykładowego nauczyciela dobroci, będą polewać brudem, wtrącać do więzienia tylko dlatego, że im się wydaje w ten sposób służą wymiarowi sprawiedliwości?
Nasze bractwo zna, akceptuje i wspiera wszelkie działania naszego starca.
Informujemy wszystkich wiernych, że całe bractwo jest jedyne w miłości do starca i swoją wiarą i nadzieją przyjmuje jego męczeński krzyż.
Dodaje nam sił powszechne wsparcie świętej góry, wszystkich biskupów Cerkwi i ludu bożego, dlatego wszystkim im z głębi serca dziękujemy.
Chcemy poinformować odpowiedzialnych urzędników, że w osobie starca Efrema wtrącili oni do więzienia wszystkich braci monasteru Watopedi, liczącego stu dwudziestu mnichów”.
Obecnie archimandryta przebywa w centralnym areszcie policyjnym w Atenach, dokąd został odwieziony w 27 grudnia. Pod siedzibą Sądu Apelacyjnego od wczoraj gromadzą się wierni ze świecami i ikonami śpiewający Aksios! Policja z kolei od wczoraj ustawiła wokół gmachu kordon policyjny składający się z uzbrojonych funkcjonariuszy.
na podst.: pravoslavie.ru, romfea.gr
— diak. Aleksy Kucy
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.