W ostatnim czasie Krym stał się miejscem realizacji niezwykłego pomysłu.
W ostatnim czasie Krym stał się miejscem realizacji niezwykłego pomysłu. Otóż, z inicjatywy krymskich płetwonurków i błogosławieństwa metropolity Ukrainy Włodzimierza, do wód Morza Czarnego w okolicach starożytnego Chersonezu – miejsca, gdzie przyjmuje się, że wielki książę ruski Włodzimierz przyjął chrzest, spuszczono krzyż. Ma on być przypominać o wszystkich prawosławnych chrześcijanach, którzy swe życie stracili w morzu.
Inicjatywa ta stanowi część międzynarodowego projektu „Uświęcone Morze”, a także wpisała się w jubileusz 1025-lecia chrztu Rusi. Sponsorami akcji są fundacja Duchowa Ukraina oraz lokalny klub płetwonurków Morski Lew.
Poświęcenia specjalnie przygotowanego krzyża, na którym umieszczono tabliczkę z zapisaną modlitwą i datą dokonał o. Sergiusz Haluta – dziekan sewastopolski. Akt ten miał miejsce na zakończenie Boskiej Liturgii sprawowanej w święto Podwyższenia Krzyża w miejscowym soborze poświęconemu św. Włodzimierzowi. Kapłan odprawił przy tym również nabożeństwo za wszystkich, którzy zginęli na morzach. Dzień później płetwonurkowie umieścili krzyż na dnie Morza Czarnego.
Na podstawie: crimea.orthodoxy.su
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.