śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Świat 10 października 2012

Święcenia diakońskie w monasterze Bitol (Macedonia)

W niedzielę 7 października w monasterze pw.

W niedzielę 7 października w monasterze pw. św. Jana Chryzostoma w miejscowości Bitol miało miejsce radosne dla macedońskiej Cerkwi wydarzenie: biskup stobiski Dawid wyświęcił na diakona Marka Manojlovića. Z racji prześladowań kanonicznej macedońskiej Cerkwi podlegającej Serbskiemu Patriarchatowi, chirotonie kapłańskie zdarzają się niezwykle rzadko; większość Macedończyków to wierni niekanonicznej Cerkwi macedońskiej, która samowolnie nadała sobie autokefalię.

W kazaniu władyka Dawid przypomniał słowa św. Cypriana Kartagińskiego: „Poza Cerkwią nie ma zbawienia”. Mówił też w tym kontekście o roli posługi diakońskiej. Do ks. diakona Marka biskup zwrócił się bezpośrednio tymi słowami: Cieszę się, że twoja chirotonia dokonała się tutaj, na tym świętym i chwalebnym miejscu, gdzie kamienie, a jeszcze bardziej ludzie, ucierpieli od rozłamowców. Przystępujesz do świętego ołtarza, ofiarujesz siebie w tych trudnych okolicznościach prześladowań naszej Cerkwi. Ale bardzo cierpiący Hiob nieustannie wołał:”Niech Imię Pańskie będzie błogosławione teraz, i na wieki”. Także św. Jan Chryzostom mówił „Chwała Bogu za wszystko”. Władyka wspomniał w tym miejscu o cierpieniach arcybiskupa Jana – zwierzchnika kanonicznej macedońskiej Cerkwi – który już niemalże dziesięć miesięcy jest w więzieniu: On, co prawda zamknięty w więzieniu za jedność Cerkwi, lecz wolny w duchu, bez nienawiści do tych, co go więżą, razem z nami wysławia Trójjedynego Boga.

W ostatnim czasie archimandryta Nektariusz z greckiej Cerkwi ułożył specjalną modlitwę za arcybiskupa Jana:

Usłysz mnie, Panie, usłysz jak wołam do Ciebie z więzienia mego! Zabrali Ewangelię, szaty moje, panagię i krzyż mój! Chodzę zaszczuty, pozbawiony godności arcykapłańskiej, zabrali wszystkiego jej oznaki! Ale nie mogą pozbawić mnie miłości do Ciebie, modlitwy przed Tobą, ani też ogromnej miłości do Twojej Świętej Cerkwi! Jam jest Twój skromny sługa, i czekam pokornie, lecz nie ma już nikogo, kto przyniósłby Twą Świętą Eucharystię! Zostałem pozbawiony tego wielkiego Błogosławieństwa. Jak stęskniony jestem, abym był godny Twych Przenajświętszych Darów… Nie ma nikogo, kto by się modlił ze mną, ale jestem pocieszony Łaską Bożą. Słyszę modlitwę wiernych Chrystusowej Cerkwi, którzy wznoszą za mnie grzesznego modlitwy, by Bóg się zmiłował nade mną. Ale oni nikogo nie obchodzą, coraz cięższe zarzuty wobec mnie biednego muszą znosić. Moje uwięzienie trwa z dnia na dzień, z godziny na godzinę, lecz nie jestem sam! Pokrzepiony Twoją obecnością i Twoją Łaskę przyswajam Twoją Wolę! Nie straciłem tej drogocennej i pokornej miłości, modlę się do Ciebie za wszystkich, a szczególnie za tych, którzy mnie prześladują. Modlę się do Ciebie za moją owczarnię i dzieci duchowe, byś je umocnił w wierze i miłości! Dzięki Twej Łasce i spokojem, którym mnie obdarzasz, nie jestem sam – światłość Twego błogosławieństwa dającą mi radość czuję! Usłysz mnie Panie, pobłogosław wszystkich i ochraniaj ich Prawicą Swoją! Twoja Wola jest moją radością! I niech miłość wielkiego Boga i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa będzie ze wszystkimi, a Przenajświętsza Bogurodzica orędowniczką! Wspomnij i na mnie grzesznego, o Panie, i dopomóż mi dopełnić Twego dzieła w Twojej Winnicy! Amen!

Tutaj można tę modlitwę znaleźć w języku serbskim.

Na podstawie: pouke.org

— Dominika Kovačević

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →