16 grudnia obchodził swoje święto patronalne żeński klasztor pod wezwaniem św.
16 grudnia obchodził swoje święto patronalne żeński klasztor pod wezwaniem św. Joanicjusza Dewićkiego, znajdujący się nieopodal Drenicy. W uroczystościach, którym przewodniczyli biskup raszko-prizreński Artemiusz oraz biskup-wikariusz lipjański Teodozjusz wzięło udział kilkuset wiernych z różnych stron Serbii.
Monaster Devič ucierpiał szczególnie w ostatnich kilku latach - jego pierwszych zniszczeń dokonano w czasie konfliktu serbsko-albańskiego w 1999 roku, a następnie, w czasie pogromu kosowskich Serbów w marcu 2004 roku został niemal doszczętnie spalony. Niedługo po pogromie, wspólnota sióstr zakonnych wróciła do klasztoru i rozpoczęła proces jego odbudowy, która jednak wciąż znajduje się we wstępnej fazie.
W okolicznościowym kazaniu podczas Liturgii, biskup Artemiusz powiedział, że Bóg wielokrotnie pokazał swoją wielką miłość zarówno do monasteru Dević, który tak wiele wycierpiał, jak i całej jego wspólnoty monastycznej. "Wówczas, gdy wyglądało na to, że wszystko przepadło, że wszystko zostało zniszczone, wtedy wzmogły się siły i z Bożą pomocą siostry powróciły do ruin swojego monasteru, mieszkały w kontenerach, ale zawsze pozostały razem ze swoim klasztorem, który dalej może roztaczać nad nami swoją opiekę i otwierać nam drogę ku Królestwu Niebieskiemu" - powiedział biskup.
Uroczystości ochraniane przez francuski batalion KFOR, siły UNMIK oraz policję kosowską przebiegły bez zakłóceń.
Świety Joanicjusz Devićki pochodził z regionu Duklji na wybrzeżu czarnogórskim. Był hezychastą i pustelnikiem w miejscowości Crna Reka nad rzeką Ibar, gdzie wybudował monaster, a następnie przeniósł się do Kosowa w okolice Drenicy. Taam ufundował kolejny klasztor. Zmarł w połowie XV wieku. Wkrótce został kanonizowany przez Serbską Cerkiew Prawosławną. Jego relikwie szybko stały się obiektem kultu i spoczęły w założonym przez niego monasterze pod Drenicą.
Na zdj.: Przełożona monasteru Dević – ihumenia Anastazja – przed cerkwią /za: http://www.kosovo.net/
Na podst.: www.kosovo.cerkiew.pl
— Łukasz Kobeszko /www.kosovo.cerkiew.pl/
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.