W ogarniętej zamieszkami Syrii został zabity prawosławny ksiądz Fadi Jamil Haddad.
W ogarniętej zamieszkami Syrii został zabity prawosławny ksiądz Fadi Jamil Haddad. Kapłan, który pełnił posługę w parafii św. Eliasza na przedmieściach Damaszku, został uprowadzony 19 października przez uzbrojonych napastników. Początkowo pojawiła się informacja, że zażądano okupu w wysokości 550.000 euro. W ubiegły piątek odnaleziono jednak ciało syryjskiego księdza. Parafianie mówią, że zostało ono zmaltretowane i okaleczone, a oczy zostały usunięte. Według syryjskiej policji porwany ksiądz zmarł z powodu rany postrzałowej. Parafianie modlą się za duszę zmarłego i jego rodzinę.
Zabity ksiądz miał 43 lata. Jak dotąd żadna z walczących organizacji nie przyznała się do jego zabójstwa. W ostatnich miesiącach w Syrii porwania dla okupu, a następnie zabójstwa uprowadzonych, stały się powszechne. Odnotowano również dwa ataki na prawosławne organizacje charytatywne – dom starców, szpital i szkołę. Patriarchat Antiochii potępił brutalne morderstwo i wystosował odezwę do narodu, wzywającą do zaprzestania wojny domowej i rozlewu krwi.
Prawosławny patriarchat jest największą wspólnotą chrześcijańską w Syrii i liczy około 500.000 wiernych, którzy zamieszkują głównie zachodnie tereny Syrii i Damaszek. W Syrii do niedawna we względnej równowadze i pokoju żyły społeczności różnych religii i narodowości, obecnie kraj ten ogarnięty jest kryzysem politycznym i społecznym, wynikiem którego jest pogłębiająca się spirala przemocy.
Za dveri.bg
— Tomasz Tarasiuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.