Grupa syryjskich rebeliantów określająca siebie mianem „Wolny Qalamun” (Qalamun to górzysty region północno-zachodniej Syrii) wydała oświadczenie, iż to ona porwała prawosławne mniszki z monasteru św.
Grupa syryjskich rebeliantów określająca siebie mianem „Wolny Qalamun” (Qalamun to górzysty region północno-zachodniej Syrii) wydała oświadczenie, iż to ona porwała prawosławne mniszki z monasteru św. Tekli w Maalouli, o czym informowaliśmy tutaj. Okazało się, iż przetrzymywanych jest 13 mniszek (wcześniejsze informacje mówiły o dwunastu) oraz 3 świeckich wiernych. Znajdują się oni w jednej z willi w miejscowości Jabrud niedaleko od Maalouli.
Zdaniem porywaczy, tak naprawdę uratowali oni mniszki przed działaniami wojennymi toczącymi się w poprzedni weekend w prawosławnej miejscowości Maaloula. Jednakże członkowie tej organizacji żądają uwolnienia aż tysiąc więźniów (płci żeńskiej) z więzień prezydenta Syrii Baszara Al-Asada. Ponadto, reszta z 40 mniszek oraz dzieci z sierocińca prowadzonego przez nie zostały przewiezione wówczas przez wojsko rządowe do Damaszku, więc stwierdzenie o uratowaniu sióstr budzi podejrzenia co do jego prawdziwości. Wątpliwości co do autentyczności nagrania nasuwają się również dlatego, iż żadna z mniszek nie ma na sobie krzyża, który to, niosąc swoją posługę w Maalouli, zawsze zakładały.
W piątek wieczorem ogólno-arabska stacja telewizyjna Al-Dżazira opublikowała film nagrany przez porywaczy, w którym widać porwane mniszki mówiące, iż warunki, w jakich są przetrzymywane, są dobre, i nikt niczego złego im nie robi. W tym miejscu można obejrzeć to nagranie.
Tymczasem patriarcha Antiochii Jan X na specjalnie zorganizowanej 5 grudnia konferencji dla mediów zaapelował do międzynarodowych organizacji i zagranicznych rządów, by uczyniły wszelkie możliwe starania w celu uwolnienia zarówno porwanych mniszek, jak i dwóch prawosławnych metropolitów oraz prezbiterów, których los do tej pory jest nieznany. W związku z tą trudną sytuacją patriarcha odwołał również zaplanowaną na połowę grudnia wizytę w parafiach na Półwyspie Arabskim, a także zadecydował, by powrócić do Damaszku – ostatnio rezydował w monasterze Balamand w Libanie.
Na podstawie: theorthodoxchurch.info, araborthodoxy.blogspot.com
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.