śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Świat 31 lipca 2010

Zadziwiające odkrycia archeologiczne w Bułgarii

Archeolodzy odkryli w pobliżu Sozopola starożytny marmurowo-drewniany relikwiarz.

Archeolodzy odkryli w pobliżu Sozopola starożytny marmurowo-drewniany relikwiarz. Padły przypuszczenia, że w środku znajdują się relikwie św. Jana Chrzciciela.

Jak to się stało?

Wiadomość, że na Wyspie św. Jana w pobliżu Sozopola, odkryto relikwie św. Jana Chrzciciela, obiegła bułgarskie media środę po południu. Dokładnie o godzinie 13.30 zespół prof. Kazmira Popkonstantinowa znalazł wśród ruin starożytnej cerkwi dziwną marmurową skrzynkę. Biorąc pod uwagę sposób budowy i zdobnictwa eksperci uważają, że pochodzi ona z około V wieku. Założenie, że są w niej ukryte relikwie św. Jana Chrzciciela wzięły się z faktu, że klasztor i cerkiew na wyspie jest pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela.

W toku prac wykopaliskowych archeolodzy dowiedzieli się o kolejnych ciekawostkach. Początkowo relikwie znajdowały się w ołtarzu pierwszej świątyni, która została zniszczona przez najazd Awarów w 586 roku. Najeźdźcy przeszli przez Wyspę św. Jana po drodze do Konstantynopola, rujnując doszczętnie cerkiew. Archeolodzy odkryli już ślady niszczącego pożaru. W IX-X wieku świątynia została odbudowana, część ołtarzowa została powiększona. To wtedy, najprawdopodobniej, relikwiarz został przeniesiony do odnowionego miejsca - mówi profesor. W związku z tym pojawią się dwie nisze, które ze względu na strukturę, sposób układu cegieł i zaprawy, są identyczne. Pierwsza, która jest starsza, jest jednak pusta.

Zespół badaczy odkrył też część podłogi bazyliki z początku V wieku, w której znajdował się relikwiarz. W ruinach odkryto bardzo dobrze zachowane pozostałości akweduktu, który doprowadzał wodę pitną do klasztoru, którego pochodzenie datuje się na początek V wieku.

Drugie wykopalisko

Po kilku dniach prac zespół ekspertów napotkał jeszcze inne ciekawe znalezisko. Z niszy, gdzie znaleziono relikwiarz, zostało wydobyte tajemnicze, kamienne pudełeczko.

Dziwny obiekt o wymiarach 6 cm długości - 4,5 cm szerokości - 3 cm wysokości, podobny do kształtu pudełka od zapałek, ale nieco większy. Posiada on napisy w języku greckim. Czytamy: Panie, wspomóż sługę Twego Tomasza, a po drugiej stronie pudełka widnieje napis św. Jan. Szkatułka zmusiła archeologów do poważnych rozmyślań. To, co odkryliśmy, jest dziwne i niewytłumaczalne. Obecnie nie wiemy, co to jest i nie wiemy, do jakiego celu służyło. Przypuszczamy jedynie, że być może kamienne pudełko było częścią relikwiarza - powiedział prof. Kazimir Popkonstantinow. Archeolodzy sugerują, że być może w pudełeczku nigdy nie została złożona żadna część relikwii, ale nie można tego powiedzieć z całą pewnością. Możliwe jest, że przedmiot mógł służyć do czegoś zupełnie innego. Jedno, czego profesor jest niemal na 100 procent pewien: tajemniczy Tomasz przywiózł pudełko do Sozopola ze starożytnego Konstantynopola.

Co dalej ze znaleziskami?

Sam relikwiarz już w środę wieczorem został przeniesiony do Muzeum Archeologicznego w Sozopolu. Pozostaje nienaruszony, w stanie w jakim został odnaleziony, zapieczętowany oryginalną, czerwoną zaprawą. Nieustannie znajduje się pod całodobową ochroną. Sarkofag zostanie otwarty w niedzielę o godzinie 11.00 przed specjalną 5-osobową komisją na czele z ministrem Bożydarem Dimitrowem i metropolitą Sliwenu Joannicjuszem. Wśród grupy specjalistów znajdzie się również odkrywca, prof. Kazimir Popkonstantinow, oraz prof. nadzwyczajny Aleksander Minczew z muzeum w Warnie i dyrektor muzeum w Sozopolu, Mitko Nedew.

Oficjalnemu otwarciu relikwiarza ma towarzyszyć modlitwa i nabożeństwo sprawowane przez metropolitę Joannicjusza, z którego błogosławieństwa nastąpi otwarcie. Podczas tej ceremonii zapoczątkujemy pewną tradycję, która, mamy nadzieję, będzie kultywowana przez wszystkich kolegów, którzy znajdują zabytki związane z religią i kulturą prawosławną. To są święte zabytki, dlatego obrzędy religijne są nieodzowne - powiedział szef ekspedycji archeologicznej na Wyspie św. Jana, prof. K. Popkonstantinow. Zdecydowano, że miejscem otwarcia relikwiarza będzie Muzeum Archeologiczne w Sozopolu i relikwiarz prawdopodobnie tam pozostanie, jednak same relikwie w nim zawarte, według prawa kościelnego, nie powinny być przechowywane w muzeum. Z całą pewnością będą one przeniesione do jednej z dwóch cerkwi w Sozopolu: pw. Najświętszej Bogurodzicy lub św.św. Cyryla i Metodego. Która z nich dostąpi tak wielkiego zaszczytu? - zdecyduje metropolita Sliwenu Joannicjusz.

Na podst. paper.standartnews.com

— Tomasz Tarasiuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →