A wiemy, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je zgodnie z Prawem stosuje;
Ча́до тїмоѳе́е, вѣ́мы ꙗ҆́кѡ до́бръ зако́нъ (є҆́сть), а҆́ще кто̀ є҆го̀ зако́ннѣ твори́тъ,
wiedząc to, że to nie dla sprawiedliwego Prawo jest ustanowione, ale dla nieprawych i krnąbrnych, bezbożnych i grzesznych, niepobożnych i skalanych, ojcobójców i matkobójców, mężobójców,
вѣ́дый сїѐ, ꙗ҆́кѡ првⷣникꙋ зако́нъ не лежи́тъ {не положе́нъ}, но беззакѡ́ннымъ и҆ непокори̑вымъ, нечести̑вымъ (же) и҆ грѣ́шникѡмъ, непра́вєднымъ и҆ сквє́рнымъ, ѻ҆тца̀ и҆ ма́тере досади́телємъ, мꙋжеꙋбі́йцамъ,
nierządników, mężołożników, handlarzy ludźmi, oszczerców, współżyjących ze zwierzętami, kłamców, krzywoprzysięzców i dla czegokolwiek innego, co się sprzeciwia zdrowej nauce,
блꙋдникѡ́мъ, мꙋжело́жникѡмъ, разбо́йникѡмъ, (клеветникѡ́мъ, скотоло́жникѡмъ,) лжи̑вымъ, клѧтвопрестꙋ́пникѡмъ, и҆ а҆́ще что̀ и҆́но здра́вомꙋ ᲂу҆че́нїю проти́витсѧ,
zgodnej z Ewangelią chwały błogosławionego Boga, która została mi powierzona.
по бл҃говѣ́стїю сла́вы бл҃же́ннагѡ бг҃а, є҆́же мнѣ̀ ᲂу҆вѣ́рено бы́сть.
I jestem wdzięczny Temu, który mnie umocnił, Chrystusowi Jezusowi, Panu naszemu, że uznał mnie za godnego wiary, powołując do służby.
И҆ благодарю̀ ᲂу҆крѣплѧ́ющаго мѧ̀ хрⷭ҇та̀ і҆и҃са гдⷭ҇а на́шего, ꙗ҆́кѡ вѣ́рна мѧ̀ непщева̀, положи́въ (мѧ̀) въ слꙋ́жбꙋ,
Mnie, który przedtem byłem bluźniercą i prześladowcą, i obelżywcem, ale okazano mi miłosierdzie, bo działałem w nieświadomości, nie mając wiary.
бы́вша мѧ̀ и҆ногда̀ хꙋ́льника и҆ гони́телѧ и҆ досади́телѧ: но поми́лованъ бы́хъ, ꙗ҆́кѡ невѣ́дый сотвори́хъ въ невѣ́рствїи:
Ale łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa pomnożyła się ponad wszelką miarę z wiarą i miłością, która jest w Chrystusie Jezusie.
ᲂу҆преꙋмно́жисѧ же блгⷣть гдⷭ҇а на́шегѡ (і҆и҃са хрⷭ҇та̀) съ вѣ́рою и҆ любо́вїю ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.
Rzecze Pan: Jak stało się w dniach Noego, tak będzie w dniach Syna Człowieczego:
Речѐ гдⷭ҇ь: ꙗ҆́коже бы́сть во днѝ нѡ́евы, та́кѡ бꙋ́детъ и҆ во днѝ сн҃а человѣ́ческа.
jedli, pili, żenili się, za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki i nadszedł potop, i wszystkich wytracił.
ꙗ҆дѧ́хꙋ, пїѧ́хꙋ, женѧ́хꙋсѧ, посѧга́хꙋ, до негѡ́же днѐ вни́де нѡ́е въ ковче́гъ: и҆ прїи́де пото́пъ и҆ погꙋбѝ всѧ̑.
Podobnie, jak stało się w dniach Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali,
Та́кожде и҆ ꙗ҆́коже бы́сть во дни̑ лѡ́тѡвы: ꙗ҆дѧ́хꙋ, пїѧ́хꙋ, кꙋпова́хꙋ, продаѧ́хꙋ, сажда́хꙋ, зда́хꙋ:
aż pewnego dnia wyszedł Lot z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki, i wszystkich wytracił.
во́ньже де́нь и҆зы́де лѡ́тъ ѿ содо́млѧнъ, ѡ҆дождѝ ка́мыкъ горѧ́щь и҆ ѻ҆́гнь съ небесѐ и҆ погꙋбѝ всѧ̑:
Tak samo będzie w dniu, w którym Syn Człowieczy się objawi.
по томꙋ́ же бꙋ́детъ и҆ въ де́нь, во́ньже сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй ꙗ҆ви́тсѧ.
W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi po nie, a ten, kto w polu, także niech nie wraca.
Въ то́й де́нь, и҆́же бꙋ́детъ на кро́вѣ, и҆ сосꙋ́ди є҆гѡ̀ въ домꙋ̀, да не сла́зитъ взѧ́ти и҆̀хъ: и҆ и҆́же на селѣ̀, та́кожде да не возврати́тсѧ вспѧ́ть:
Przypomnijcie sobie żonę Lota.
помина́йте женꙋ̀ лѡ́товꙋ.
Kto by starał się duszę swoją zachować dla siebie, utraci ją; kto by zaś ją utracił, żywą zachowa.
И҆́же а҆́ще взы́щетъ дꙋ́шꙋ свою̀ спастѝ, погꙋби́тъ ю҆̀: и҆ и҆́же а҆́ще погꙋби́тъ ю҆̀, живи́тъ ю҆̀.
Mówię wam: – Owej nocy dwóch będzie na jednym łożu; jeden będzie zabrany, a drugi – zostawiony.
Гл҃ю ва́мъ: въ тꙋ̀ но́щь бꙋ́дета два̀ на ѻ҆дрѣ̀ є҆ди́нѣмъ: є҆ди́нъ пое́млетсѧ, а҆ дрꙋгі́й ѡ҆ставлѧ́етсѧ:
Dwie będą mleć razem; jedna będzie zabrana, druga – zostawiona.
бꙋ́детѣ двѣ̀ вкꙋ́пѣ ме́лющѣ: є҆ди́на пое́млетсѧ, а҆ дрꙋга́ѧ ѡ҆ставлѧ́етсѧ.
Dwóch będzie na polu; jeden będzie zabrany, a drugi – zostawiony.
Два̀ бꙋ́дета на селѣ̀: є҆ди́нъ пое́млетсѧ, а҆ дрꙋгі́й ѡ҆ставлѧ́етсѧ.
Odpowiadając, mówią Mu: – Gdzie, Panie? Odparł im: – Gdzie ciało, tam i orły się zgromadzą.
И҆ ѿвѣща́вше глаго́лаша є҆мꙋ̀: гдѣ̀, гдⷭ҇и; Ѻ҆́нъ же речѐ и҆̀мъ: и҆дѣ́же тѣ́ло, та́мѡ соберꙋ́тсѧ и҆ ѻ҆рлѝ.