śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 10 lipca 2012

65-lecie Akcji Wisła w Przemkowie

8 lipca w parafii św.

8 lipca w parafii św. arch. Michała w Przemkowie odbyły się uroczystości upamiętniające 65 lecie Akcji Wisła. Boska Liturgia oraz modlitwa przed krzyżem za ofiary tejże akcji zgromadziły licznie wiernych i duchowieństwo, także z okolicznych parafii. Proboszcz ks. Igor Popowicz wspominał ogólnopolskie uroczystości 60-lecia Akcji Wisła, jakie odbyły się w Przemkowie w 2007 r. pod przewodnictwem metropolity warszawskiego i całej Polski Sawy, nawiązując do dramatu tamtych dni, które zmieniły życie Łemków i Ukraińców w Polsce.

W nabożeństwach wzięli udział proboszczowie ze Studzionek - ks. Sławomir Sorokanycz, z Lubina - ks. Bogdan Repeła, z Buczyny - ks. Jerzy Omelianiuk, z Torzymia - ks. Michał Kowal, z Gdańska - proboszcz parafii wojskowej ks. Daniel Popowicz, z Leszna Górnego - wikariusz ks. Jarosław Szmajda. Uroczystości miały charakter religijny, liturgiczny, były modlitwą dziękczynną za dzień dzisiejszy, za pomyślność młodego pokolenia oraz za tych, którzy w tragicznych okolicznościach Akcji Wisła odeszli do wieczności.

Akcja była próbą pozbawienia narodu jego tożsamości, wiązała się z nieuchronną utratą dobytku ruchomego i nieruchomości oraz znacznym pogorszeniem warunków bytowania, jak również z całkowitą dezorganizacją życia rodzinnego i społecznego, utratą własnych świątyń, rodzinnej ziemi i do dzisiaj jest bolesnym wspomnieniem, krzywdą. Obóz w Jaworznie, jakiego doświadczyła część przesiedlonych, to miejsce gdzie poniżano, bito, znęcano się. Po przybyciu na tereny Ziem Odzyskanych przesiedleńcy otrzymywali mienie porzucone oraz domy po wysiedlonych na zachód Niemcach. W większości były to jednak mieszkania zdewastowane, kwaterowano po kilka rodzin w jednym domu lub osiedlano w stajniach i innych budynkach gospodarczych. Przywiązanie do cerkwi, do modlitwy pozwoliło przetrwać najgorsze chwile, a z czasem rozpocząć starania o zastępczą, chwilową świątynię, sądzono, że powrót na ojcowiznę to kwestia czasu. Tak powstawały pierwsze parafie w diecezji wrocławsko szczecińskiej, zazwyczaj w opuszczonych kaplicach lub kościołach poewangelickich.

fot. Piotr Kwoka, Natalia Popowicz

— ks. Igor Popowicz

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →