czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Polska 17 stycznia 2012

Pielgrzymka do Poczajowa

Już po raz czwarty z rzędu grupa pielgrzymów z Bielska Podlaskiego, Hajnówki, Białegostoku, a w tym roku również z Hamburga, spędziła okres noworoczny (28 grudnia 2011 – 1 stycznia 2012) na rekolekcjach w Poczajowie.

Już po raz czwarty z rzędu grupa pielgrzymów z Bielska Podlaskiego, Hajnówki, Białegostoku, a w tym roku również z Hamburga, spędziła okres noworoczny (28 grudnia 2011 – 1 stycznia 2012) na rekolekcjach w Poczajowie. Tym razem bez śnieżycy i wielkich mrozów, a raczej przy jesienno-wiosennej pogodzie dotarliśmy na miejsce.
Wszystkich pielgrzymów było 41, a więc liczba z każdym rokiem rośnie i co dało się zauważyć przybywa ludzi młodych (średnią wiekową mieliśmy naprawdę niską). Od początku wyjazdu wyczuwalna była rodzinna atmosfera, większość pielgrzymów to te same twarze sprzed jednego, dwóch lub trzech lat (w tym dwóch chłopców: 8-letni Sergiusz i 12-letni Paweł). Opiekę duchową sprawował drugi rok z rzędu (co szczególnie miło odebrali pielgrzymi) ks. Paweł Kuczyński z parafii w Werstoku. Tym razem była z nami również żona ks. Pawła.
Codzienne Liturgie, wieczernie w Ławrze lub w skicie oderwały nas od codziennych problemów. Większość pielgrzymów przystąpiła zaraz po przyjeździe do sakramentu namaszczenia chorych (ros. soborowanie). Tym razem udało się (droga była przejezdna) dotrzeć do Założców na grób o. Piotra i spotkać się z jego ojcem, o. Michałem i wspólnie odsłużyć tam panichidę. Dotarliśmy też na Stary Poczajów. Każdy otrzymał na tej pielgrzymce bardzo wiele. Cztery dni w Ławrze znowu minęły jak jeden dzień.
Droga powrotna przepełniona modlitwą i śpiewem kolęd minęła bardzo szybko. Wielu snuło już plany na pielgrzymkę znowu za rok. Na granicy, można rzec już tradycyjnie, zostaliśmy potraktowani wyjątkowo ulgowo.
Ta krótka notatka z odbytej pielgrzymki jest m.in. podziękowaniem i pokłonem pielgrzymów w kierunku ks. Pawła Kuczyńskiego, który mamy nadzieję w miarę możliwości na stałe wpisze się w nasze noworoczne pielgrzymki do Poczajowa.
Dziękujemy też ślicznie organizatorom pielgrzymki czyli Ewie i Jerzemu Rygorowiczom. Mamy nadzieje, że mimo wielu problemów starczy im sił na organizację kolejnych wyjazdów.

— Halina Pierewoj

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →