Po nabożeństwie proboszcz i parafianie ugościli pielgrzymów poczęstunkiem w jednej z sal Muzeum Rolnictwa.
Dnia 12 stycznia odbyła się zorganizowana przez białostockie Bractwo Cerkiewne Trzech Świętych Hierarchów pielgrzymka z Białegostoku do parafii pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Ciechanowcu (powiat siemiatycki).
Bractwo kolejny już raz odwiedziło tę niewielką prawosławną wspólnotę parafialną w okresie bożonarodzeniowym, aby wspólnie dzielić się radością święta Narodzenia Syna Bożego Jezusa Chrystusa. W pielgrzymce wzięło udział ok. 20 osób z Białegostoku, Bielska Podlaskiego, Potoki, Chraboł.
Uczestnicy wraz z parafianami wzięli udział w liturgii, którą celebrował proboszcz parafii - ks. prot. o. Michał Androsiuk. Śpiewał chór parafialny wespół z pielgrzymami.
Po nabożeństwie proboszcz i parafianie ugościli pielgrzymów poczęstunkiem w jednej z sal Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka udostępnionej na tę okoliczność dzięki życzliwości dyrekcji Muzeum. Wspólnie spędzony w miłej świątecznej atmosferze czas wypełniły rozmowy o historii parafii, życiu parafialnym, a przede wszystkim wspólne śpiewanie kolęd.
Do unii lubelskiej 1569r. Ciechanowiec wchodził w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego, następnie został włączony do Korony Polskiej. Wzmianka z końca XVI w. informuje, iż miasto dzieli się na tzw. stronę ruską-Stare Miasto (na lewym brzegu Nurca) i tzw. stronę polską-Nowe Miasto (na prawym brzegu rzeki).
Zdaniem niektórych historyków (np. ks. G. Sosna) cerkiew prawosławna w Ciechanowcu istniała już w XIV w.
Po okresie unickim (od XVII w.), w 1839r. parafia powróciła do prawosławia.
Obecną murowaną cerkiew zbudowano w 1877r. (na miejscu starszej z połowy XVIII w.). Wielkimi ciosami dla życia parafialnego prawosławnej wspólnoty była najpierw przymusowa ewakuacja w głąb Rosji przed zbliżającym się frontem niemieckim (tzw. bieżeństwo 1915r.), z której wielu parafian już nie powróciło, następnie II wojna światowa (cerkiew została wtedy istotnie uszkodzona, w pobliżu świątyni okupanci niemieccy rozstrzelali 60 osób różnej narodowości, co upamiętnia pamiątkowa tablica nieopodal cerkwi), a wreszcie - w okresie powojennym - działalność polskiego zbrojnego podziemia, kiedy to wielu parafian zmuszonych było w obawie o swoje życie ojcowiznę opuścić, a niektórzy życie stracili.
Piotr Jurczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.