czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Polska 20 kwietnia 2013

Sobota akatystu

Piąta sobota Wielkiego Postu nazywana jest w Kościele prawosławnym sobotą akatystu lub też Pochwałą Bogurodzicy.

Piąta sobota Wielkiego Postu nazywana jest w Kościele prawosławnym sobotą akatystu lub też Pochwałą Bogurodzicy. W piątek wieczorem podczas jutrzni czytany jest akatyst ku czci Matki Bożej.

Cechą charakterystyczną nabożeństwa, jest to iż akatyst czytany jest w czterech częściach, nie jak zwykle w jednej. Między każdymi częściami chór śpiewa hymn sprzed ponad tysiąca lat: Tobie, walecznej Hetmance, zwycięską wdzięczności pieśń, z niewoli wyswobodzeni słudzy Twoi, niesiemy Ci, Bogurodzico. Ty, która posiadasz moc niezwyciężoną, ze wszystkich nieszczęść wybaw nas, byśmy do Ciebie wołali: Raduj się, Oblubienico Dziewicza.

To święto ku czci Bogurodzicy ustanowione zostało w VII wieku w Konstantynopolu. Podczas panowania imperatora Herakliusza, stolica Imperium kilkakrotnie atakowana była przez barbarzyńców. W czasie okrążenia miasta, jego chrześcijańscy mieszkańcy chronili się w cerkwiach, prosząc Bogurodzicę w modlitwach o pomoc. Według tradycji, sam patriarcha trzymając w rękach ikonę Bogurodzicy, obchodził miejskie mury, prosząc Boga o obronę przed wrogimi wojskami. Więcej na ten temat przeczytają Państwo w synaksarionie święta.

Dzisiejsze czytania na liturgii:

Ap. 322 (Hbr 9, 24–28) 24. Bracia, Chrystus nie wszedł do świętego namiotu, który sporządziły ludzkie ręce jako namiastkę tego prawdziwego, ale wszedł do samego nieba. Teraz oręduje za nami przed Bogiem. 25. I nie wchodzi co roku do miejsca świętego z cudzą krwią jak arcykapłan po to, aby wielokrotnie ofiarować samego siebie. 26. W takim razie musiałby bowiem wielokrotnie cierpieć od założenia świata. Lecz On pojawił się tylko jeden raz, kiedy wypełniły się czasy, aby pozbawić grzech mocy przez swoją ofiarę. 27. Podobnie jak ludzie muszą raz umrzeć, a potem następuje sąd, 28. tak i Chrystus jeden raz ofiarował się, aby wziąć na siebie grzechy wielu. Ukaże się po raz drugi już nie w związku z grzechem, ale dla zbawienia tych, którzy pilnie Go wyczekują.

Ap. 320 (Hbr 9, 1–7) 1. Bracia, pierwsze Przymierze miało swoje przepisy dotyczące służby Bożej i ziemskie sanktuarium. 2. Sporządzono namiot – pierwszy, w którym znajdował się świecznik i stół oraz chleby poświęcone, nazywał się miejscem świętym, 3. za drugą zaś zasłoną był namiot zwany miejscem najświętszym. 4. Znajdowała się tam złota kadzielnicy a także arka przymierza, która była pokryta cała złotem, a w niej dzban złoty zawierający mannę, laska Aarona, która wypuściła kiedyś pędy, oraz tablice Przymierza. 5. Nad nią znajdowały się cheruby Chwały ocieniające przykrycie arki. O tych rzeczach nie potrzebuję teraz opowiadać szczegółowo. 6. Tak to wszystko było urządzone. Do pierwszego namiotu zawsze wchodzą kapłani, aby spełniać służbę Bożą, 7. natomiast do drugiego – raz w roku sam arcykapłan, i to nie bez krwi, którą ofiaruje za przekroczenia swoje i narodu.

Ew. Mk 35 (8, 27–31) 27. W tych dniach, przyszedł Jezus z uczniami do wsi pod Cezareę Filipową. Po drodze pytał uczniów swoich: - Za kogo biorą mnie ludzie? 28. Oni zaś odpowiedzieli Mu: - Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, a jeszcze inni za jednego z proroków. 29. Wtedy zapytał ich: - Dla was kim jestem? Odpowiedział Mu Piotr: - Ty jesteś Chrystus. 30. Lecz zakazał im komukolwiek o Nim mówić. 31. Począł ich nauczać, że trzeba, aby Syn Człowieczy cierpiał wiele i został odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych oraz zabity, i aby po trzech dniach zmartwychwstał.

Ew. Łk 54 (10, 38–42; 11, 27–28) 38. W tych dniach, wszedł Jezus do pewnej wsi; a kobieta imieniem Marta gościnnie przyjęła Go w swoim domu. 39. Była też tam siostra jej imieniem Maria, która siadłszy u stóp Pana, słuchała Jego Słowa. 40. Marta zaś była pochłonięta różnymi posługami; przystanąwszy, rzekła: – Panie, czy nie troszczysz się o to, że moja siostra zostawiła mnie samą w posługiwaniu? Powiedz jej, niech mi pomoże. 41. Odpowiadając, rzekł jej Pan: – Marto, Marto, biedzisz się i kłopoczesz tyloma sprawami, 42. a jednego potrzeba; Maria wybrała bowiem tę dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana. 27. I stało się, że gdy On to mówił, pewna kobieta z tłumu podniósłszy głos, powiedziała do Niego: – Błogosławione łono, które Cię nosiło i piersi, które ssałeś. 28. On zaś rzekł: – Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go.

czytania za: cerkiew.info

— Paweł Cecha

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →