W poniedziałkowy wieczór tysiące wiernych zgromadziły się na terenie monasteru supraskiego.
W poniedziałkowy wieczór tysiące wiernych zgromadziły się na terenie monasteru supraskiego. Prawosławni mieszkańcy Podlasia pragnęli towarzyszyć w ostatniej drodze tragicznie zmarłemu arcybiskupowi Mironowi.
Kondukt żałobny z ciałem hierarchy przybył z Warszawy do Supraśla ok. 17. Zwierzchnik PAKP – metropolita Sawa, wspólnie z biskupami z Polski i zagranicy, a także licznie zebranymi kapłanami sprawował ostatnią panichidę. Nabożeństwo żałobne celebrowane w głównej świątyni pw. Zwiastowania Bogurodzicy, wierni zebrani na klasztornym placu mogli oglądać na telebimie (panichida była także retransmitowana na antenie TVP). W modlitwie brał udział chór Ordynariatu Wojska Polskiego.
Jeszcze przed rozpoczęciem nabożeństwa sylwetkę władyki przybliżył abp białostocki i gdański Jakub - Apostoł Paweł w Liście do Filipian napisał: "Dla mnie żyć to Chrystus, a umrzeć to zysk". To motto życiowe arcybiskupa Mirona. Był tutaj razem z nami zaledwie półtora tygodnia temu, na święto Zwiastowania. Dziś nasza radość paschalna została przepasana kirem. Jesteśmy pogrążeni w smutku i nie jesteśmy w stanie po ludzku zrozumieć, dlaczego odszedł już teraz. Był skromny, szczery, pracowity i ambitny. Dziękujemy Ci Mironie, że byłeś taki.
Głos zabrała także m.in. przedstawiciel rządu RP – minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka.
Po nabożeństwie żałobnym ciało arcybiskupa Mirona wyruszyło w ostatnią drogę. Jak podkreśla wielu wiernych, abp Miron, kiedy był jeszcze przełożonym klasztoru w Supraślu, codziennie obchodził dookoła sobór Zwiastowania Bogurodzicy. Tym razem było to już ostatnie okrążenie. Trumna z ciałem hierarchy w asyście pocztów sztandarowych, przedstawicieli formacji wojskowych, harcerzy, orkiestr wojskowych i kompanii reprezentacyjnych okrążyła główną świątynię ławry, po czym została złożona w krypcie pod ołtarzem cerkwi.
Duchowni i wierni do późnych godzin wieczornych mieli możliwość ucałowania sarkofagu. Wartę przy nim pełniła także drużyna harcerska przy parafii św. Mikołaja w Białymstoku.
Zdjęcia z uroczystości także w galerii Ireny Łozowik.
— Paweł Karczewski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.