Niech radość Paschy towarzyszy naszym dniom i chwilom spędzonym przy lekturze kolejnego numeru naszego czasopisma, które z wielką przyjemnością oddajemy do Waszych rąk.
Niech radość Paschy towarzyszy naszym dniom i chwilom spędzonym przy lekturze kolejnego numeru naszego czasopisma, które z wielką przyjemnością oddajemy do Waszych rąk. Niniejsze wydanie „Arche” otwiera artykuł podejmujący kwestię zbawienia – „Chrześcijanin bez Cerkwi, czyli dlaczego sam nie mogę się zbawić?” Również serdecznie zapraszamy Was do przeczytania artykułów dotyczących Paschy, wokół której ogniskuje się ów numer naszego czasopisma – o tym w „Co się święci?”. Ponieważ jednym z nieodłącznych elementów Paschy jest pisanka – o niej także szeroko rozprawiamy w „Arche” w artykułach miedzy innymi takich jak „Małorosyjskie pisanki”, „Pisanki, pisanki, jajka malowane...” W „Staropolskich zwyczajach wielkanocnych” przyglądamy się zwyczajom świątecznym w Polsce i na świecie. O tym, jak wyrażają radość świąteczną nasi sąsiedzi spoza kręgu kulturowego, w którym egzystujemy, mówimy też w „Radości Pachy”. Młodzież, w formie sondy, wypowiada się także o tym „Czym są dla nich Święta Wielkanocne”?, jakie niosą ze sobą znaczenie? Na łamach „Arche” zastanawiamy się także skąd w polskiej tradycji kulturowej pojawił się zając – to w artykule „Zając na Wielkanoc”? Nieprzypadkowo przedstawiamy też działalność młodzieży z Bractwa Młodzieży Prawosławnej z czarnobiałostockiej parafii Świętych Niewiast Niosących Mirrę. W niniejszym numerze prezentujemy również szczególny cykl artykułów podejmujący temat o pokarmie codziennym, aczkolwiek – sądzimy – niezwykłym. O chlebie, bo o nim mowa, piszemy w „Wartości chleba” oraz w tekście pt.: „Chleb mój powszedni”. Kontynuujemy także przyrodniczą tematykę w kolejnej części „Monologu (prawie) ekologicznego”, w którym tym razem gościmy Jaskółkę, a niezwykle pięknie i nostalgicznie o „Wspomnieniach błot pińskich” pisze J. Dymskaja. Podczas świątecznej przygody z „Arche” zapraszamy Was też do lektury tematu, który chyba zawsze wzbudza kontrowersje i pojawia się w rzeczywistości społecznej jak moda, a mowa o „Astrologii” – czy warto jej zwierzyć, czy też nie? Tekst „Mistrz-uczeń” zaś to bliskie spojrzenie na naszą „cerkiewną’ codzienność. Jak się ona przedstawia? A jak się tym razem prezentuje „Arche”? Czekamy na Wasze opinie.
— BMP ZC - Redakcja Arche
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.