Wzorem lat ubiegłych w niedzielę, 20 maja, w okresie paschalnym, już po raz szósty na terenie białostockiej parafii św.
Wzorem lat ubiegłych w niedzielę, 20 maja, w okresie paschalnym, już po raz szósty na terenie białostockiej parafii św. Ducha odbył się rodzinny festyn promujący zdrowy styl życia. Organizatorami festynu było tradycyjnie bractwo młodzieżowe z parafii św. Ducha, oraz parafia św. Ducha, a współorganizatorami bractwo Trzech Świętych Hierarchów i parafialne bractwo św. Atanazego Brzeskiego.
Festyn otworzyli proboszcz, ks. Jerzy Boreczko wraz z przewodniczącym Bractwa Trzech Hierarchów Sławomirem Nazarukiem. Okazali ogromną wdzięczność organizatorom, bez których zaangażowania to przedsięwzięcie nie doszłoby do skutku, w szczególności przewodniczącemu Bractwa Młodzieży Prawosławnej przy parafii św. Ducha Dariusza Sulimy. Wyrazili również nadzieję, że uczestnicy festynu, którzy przybyli całymi rodzinami, miło spędzą czas. A atrakcji było co niemiara i to dla osób w każdym wieku.
Przede wszystkim pracownicy Białostockiego Centrum Onkologii przeprowadzali badania poziomu cukru i poziomu cholesterolu, a pracownicy Bezpłatnego Punktu Poradnictwa Antynikotynowego z białostockiego Urzędu Miejskiego mierzyli ciśnienie tętnicze. Dla palaczy została zmierzona wartość tlenku węgla w wydychanym powietrzu. Badania te cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Dla najmłodszych Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna przygotowała konkursy o zdrowiu, w których można było wygrać upominki. Pracownicy Wyższej Szkoły Administracji Publicznej przygotowali punkt udzielania porad prawnych, w szczególności w ramach prawa administracyjnego. Była też okazja by oznakować swój rower, czym zajęła się policja.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się także służby mundurowe, które przybyły na festyn. Straż pożarna przyjechała wozem gaśniczym, co wzbudziło zachwyt dzieci, które z przyjemnością mierzyły hełmy strażaków i siadały za kierownicą pojazdu. Z kolei policja udostępniła swój motocykl. Gościliśmy także straż miejską wraz ze służbowym psem, który dał popis swoich umiejętności.
Dla najmłodszych młodzież przygotowała dużo zabaw i konkursów tj.: plastyczne, muzyczne, wiedzy religijnej jak również zabawy sportowe, m.in. bule, limbo czy skakanie na skakance. We wszystkich grach dzieci chętnie brały udział i żadne nie odeszło choćby bez najmniejszego upominku. Sporym zainteresowaniem cieszyło się malowanie twarzy.
Całości festynu dopełniło ognisko z kiełbaskami, a także przygotowany przez ks. Piotra Borowika bigos, który zniknął w mgnieniu oka.
Organizatorzy serdecznie dziękują sponsorom, bez których wsparcia festyn nie mógłby się odbyć.
fot. Kamila Bagniuk
— Grzegorz Jemieljańczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.