śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 1 kwietnia 2004

Chrzest

Podobnie jak w Kościele pierwszych wieków, we współczesnym Kościele prawosławnym Chrzest, Bierzmowanie i Komunia Święta – trzy sakramenty chrześcijańskiej inicjacji – są ze sobą ściśle połączone. Prawosławnemu, który staje się członkiem Chrystusa niezwłocznie udzielane są wszelkie wypływające z…

0 czytelników poleca

Brak zdjęć

Podobnie jak w Kościele pierwszych wieków, we współczesnym Kościele prawosławnym Chrzest, Bierzmowanie i Komunia Święta – trzy sakramenty chrześcijańskiej inicjacji – są ze sobą ściśle połączone. Prawosławnemu, który staje się członkiem Chrystusa niezwłocznie udzielane są wszelkie wypływające z tego członkostwa przywileje. Dzieci prawosławnych są nie tylko chrzczone jako niemowlęta, ale także niezwłocznie bierzmowane i jako niemowlętom udzielana im jest Komunia Święta. „Nie zabraniajcie dzieciom przyjść do Mnie, bo do takich [jak one] należy królestwo niebios” (Mt 19,14).
W akcie Chrztu mamy do czynienia z dwoma istotnymi elementami: przyzywaniem Imienia Trójcy Świętej i trzykrotnego zanurzenia w wodzie. Kapłan mówi: „Sługa Boży...[imię]... chrzci się w imię Ojca, Amen. I Syna, Amen. I Ducha Świętego, Amen”. Gdy wymieniane jest imię każdej z Osób Trójcy, kapłan zanurza dziecko w chrzcielnicy, pogrążając je całkowicie w wodzie, lub też polewając wodą całe jego ciało. Jeśli osoba, która ma być ochrzczona jest tak chora, że całkowite zanurzenie w wodzie stanowiłoby zagrożenie dla jej życia, wówczas wystarcza, aby woda została wylana na jej czoło; w innych przypadkach zanurzenie w wodzie nie powinno być pomijane.
Wielu prawosławnych niepokoi fakt, że zachodni chrześcijanie, porzucając pierwotną praktykę Chrztu przez zanurzenie, zadowalają się obecnie jedynie pokropieniem czoła kandydata niewielką ilością wody, czy też nawet pomazaniu go czymś delikatnie nawilgoconym, pomijając wylewanie nań wody czy nawet pokropienie (coraz częściej, niestety, dzieje się tak w wspólnocie anglikańskiej). Nawet jeśli niektórzy prawosławni duchowni zaniedbują przestrzeganie prawidłowej praktyki, nie budzi to wątpliwości co do prawdziwego prawosławnego nauczania – zanurzenie (z wyjątkiem nagłych przypadków) jest niezbędne, bowiem jeśli nie następuje, zanika zgodność pomiędzy zewnętrznym znakiem sakramentu i jego wewnętrznym znaczeniem. Zniszczeniu ulega wówczas cała jego symbolika. Chrzest oznacza mistyczny pogrzeb i zmartwychwstanie z Chrystusem (Rz 6,4-5 i Kol 2,12) a zewnętrzną tego oznaką jest pogrążenie kandydata w chrzcielnicy, po którym następuje jego wynurzenie z wody. Sakramentalna symbolika wymaga zatem zanurzenia czy też „śmierci” w wodach Chrztu oraz ponownego wynurzenia z nich i „zmartwychwstaną”. Chrzest przez polanie (kiedy to wodą polewana jest jedynie część ciała chrzczonego) dozwolony jest tylko w szczególnych przypadkach, ale chrzest przez pokropienie czy też „nawilgocenie” w ogóle nie jest prawdziwym Chrztem.
Poprzez Chrzest otrzymujemy pełne przebaczenie wszelkiego grzechu, czy to pierworodnego, czy obecnego – „przyoblekamy się w Chrystusa”, stając się członkami Jego Ciała, Kościoła. Aby nie zapominać o swym Chrzcie, prawosławni chrześcijanie przez całe życie noszą na piersiach mały krzyżyk.
Chrzest sprawowany jest zwykle przez biskupa lub kapłana. W nagłych, nie cierpiących zwłoki przypadkach może dokonać go diakon, lub każdy mężczyzna czy kobieta, pod warunkiem, że jest chrześcijaninem. Podczas gdy rzymskokatoliccy teolodzy utrzymują, iż, jeśli to konieczne, Chrztu może udzielić nawet niechrześcijanin, prawosławni twierdzą, że to niemożliwe. Człowiek, który udziela Chrztu, sam musi być już wcześniej ochrzczony.

Niniejszy tekst pochodzi książki biskupa Kallistosa Ware „Kościół prawosławny”, w polskim przekładzie ks. Włodzimierza Misijuka, wydanej przez Bractwo Młodzieży Prawosławnej w Polsce, w grudniu 2002. Wszystkich zainteresowanych historią, nauczaniem i nabożeństwem Kościoła prawosławnego zachęcamy do lektury tej książki (dostępnej w sklepiku www.cerkiew.pl).

— bp Kallistos (Ware), tłum. o. Włodzimierz Misijuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze aktualności

wszystkie →