czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Publicystyka 13 lutego 2015

O uczestnictwie wiernych w Eucharystii

Przedstawiamy Państwu tłumaczenie na język polski pełnego tekstu dokumentu "O uczestnictwie wiernych w Eucharystii" przyjętego przez Sobór Biskupów Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, który obradował w dniach 2-3 lutego br.

0 czytelników poleca

Przedstawiamy Państwu tłumaczenie na język polski pełnego tekstu dokumentu "O uczestnictwie wiernych w Eucharystii" przyjętego przez Sobór Biskupów Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, który obradował w dniach 2-3 lutego br. w Katedrze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie.

Eucharystia to główne Misterium Kościoła, ustanowione przez Pana Jezusa Chrystusa w przeddzień Jego zbawczych cierpień, śmierci na krzyżu i zmartwychwstania. Uczestniczenie w Eucharystii i przyjmowanie Ciała oraz Krwi Chrystusa to przykazanie Zbawiciela, który przez Swych uczniów powiedział wszystkim chrześcijanom: „Bierzcie, jedzcie: to jest Ciało moje” i „Pijcie z niego wszyscy, to jest bowiem Krew Moja Nowego Przymierza” (Mt 26,26-28). Sam Kościół jest Ciałem Chrystusa, dlatego Sakrament Ciała i Krwi Chrystusa w widzialny sposób okazuje mistyczną naturę Kościoła, budując kościelną wspólnotę.

Duchowe życie prawosławnego chrześcijanina jest nie do pomyślenia bez przyjmowania Świętego Misterium. Przyjmując Święte Dary, wierni uświęcają się mocą Świętego Ducha i łączą się z Chrystusem Zbawicielem i ze sobą nawzajem, tworząc jedno Ciało Chrystusa.

Sakrament Eucharystii wymaga szczególnego przygotowania. W Kościele czas – czy to czas ludzkiego życia, czy historia całej ludzkości – jest oczekiwaniem i przygotowaniem do spotkania z Chrystusem, a cały rytm życia liturgicznego jest oczekiwaniem i przygotowaniem do Świętej Liturgii i zarazem do Eucharystii, ze względu na którą jest ona odprawiana.

I

Praktyka przystępowania do Eucharystii i przygotowania do niej w historii Kościoła zmieniała się i przybierała różne formy.

Już w czasach apostolskich ustanowiła się w Kościele praktyka sprawowania Eucharystii w każdą niedzielę (a w miarę możliwości i częściej, np. w dni pamięci męczenników), by chrześcijanie mogli stale przebywać w jedności z Chrystusem i ze sobą nawzajem (zob. 1 Kor 10,16-17; Dz 2,46; Dz 20,7). Wszyscy członkowie miejscowej wspólnoty uczestniczyli w coniedzielnej Eucharystii i przyjmowali Ciało i Krew Chrystusa, a nieuczestniczenie w jedności eucharystycznej bez wystarczających ku temu podstaw podlegało osądzeniu – „Wszystkich wiernych, wchodzących do cerkwi i pism słuchających, ale nie przebywających na modlitwie i świętej Eucharystii do końca, jako czyniących nieporządek w cerkwi, należy wyłączać ze społeczności Kościoła” (9. Kanon Apostolski). Pierwotna chrześcijańska praktyka przystępowania do Eucharystii podczas każdej Świętej Liturgii pozostaje ideałem również w obecnych czasach, będąc częścią Tradycji kościelnej.

Wzrost liczby wiernych w III, a szczególnie w IV wieku, doprowadził do zmian, także w życiu liturgicznym. Ze zwiększeniem się liczby dni pamięci męczenników i świąt zebrania eucharystyczne sprawowano coraz częściej, a uczestnictwo w nich każdego chrześcijanina zaczęto traktować jako wskazane, ale nieobowiązkowe – to samo tyczyło się także przystępowania do Eucharystii. Kościół odpowiedział na to następującą normą kanoniczną – „Wszyscy, którzy wchodzą do cerkwi i słuchają Pisma Świętego, ale, naruszając porządek, nie uczestniczą w modlitwie z ludem lub odmawiają przyjęcia świętej Eucharystii, niech będą odłączeni od Kościoła potąd, aż wyspowiadają się i wykażą owoce skruchy i będą prosić o przebaczenie. W ten sposób będą mogli je otrzymać” (2. Kanon Synodu Antiocheńskiego).

Tym niemniej, wysoki ideał stałej gotowości do przyjęcia Świętego Misterium stał się trudnym dla wielu chrześcijan. Już w twórczości Świętych Ojców IV wieku spotykamy więc świadectwa o istnieniu różnych praktyk dotyczących częstotliwości przystępowania do Eucharystii. Święty Bazyli Wielki mówi o przystępowaniu cztery razy w tygodniu jako o normie – „Przystępowanie do Eucharystii każdego dnia i spożywanie Świętego Ciała i Krwi Chrystusa jest dobre i pożyteczne, dlatego że Sam [Chrystus] wyraźnie mówi: Kto spożywa Moje Ciało i pije Moją Krew, ma życie wieczne (…) Każdego tygodnia przystępujemy do Eucharystii cztery razy: w niedzielę, środę, piątek i sobotę, a także w inne dni, jeśli wypadnie pamięć jakiegoś świętego” (List 93 [89]). Niecałe pół wieku później św. Jan Chryzostom zauważa, że wiele osób – w tym mnisi – zaczęło uczestniczyć w Eucharystii raz lub dwa razy w roku: „Wielu staje się uczestnikami tej Ofiary jeden raz na cały rok, inni zaś dwa razy, jeszcze inni – kilka razy. Nasze słowa odnoszą się do wszystkich, nie tylko do przebywających tutaj, ale i znajdujących się na pustyni – dlatego że ci [także] przystępują do Eucharystii raz w roku, a nierzadko raz na dwa lata. Cóż to? Kogo mamy pochwalić? Tych, którzy [uczestniczą w sakramencie] raz [w roku], czy tych, którzy często, czy tych, którzy rzadko? Ani tych, ani drugich, ani trzecich, ale przystępujących z czystym sumieniem, z czystym sercem, z nienagannym życiem. Tacy niech zawsze przystępują. A postępujący inaczej [nie powinni przystępować do Eucharystii] nawet jeden raz [w roku]” (Homilie do Listu św. Pawła do Hebrajczyków 17,4).

W IV wieku na stałe przyjęła się ustalona jeszcze w okresie przedsoborowym norma obowiązkowego eucharystycznego postu – pełnego powstrzymywania się od pokarmów i napojów w dniu Eucharystii do momentu przyjęcia Świętych Tajemnic Chrystusowych: „Święte misterium ołtarza niech będzie dokonywane przez ludzi, którzy nic nie jedli” (41. [50.] kanon Synodu Kartagińskiego, potwierdzony 29. kanonem Soboru in Trullo). Jednak na przełomie IV i V wieku niektórzy chrześcijanie wiązali Eucharystię nie tylko z zachowaniem postu eucharystycznego przed Liturgią, ale też – według świadectwa św. Jana Chryzostoma – z okresem Wielkiego Postu. Sam święty wzywał do częstego uczestniczenia w Eucharystii – „Proszę, powiedz mi: przystępując do sakramentu raz w roku, rzeczywiście uważasz, że czterdzieści dni jest wystarczające dla ciebie dla oczyszczenia grzechów za cały [ten] okres? A potem, po tygodniu, znowu oddajesz się poprzedniemu? Powiedz mi: Jeśli, wyzdrowiałbyś w ciągu czterdziestu dni z długiej choroby, a potem znowu zaczął jeść pokarm, który ją spowodował, to czy nie straciłbyś całego wcześniejszego trudu? Oczywiście, że tak. Jeśli tak skonstruowane jest fizyczne [zdrowie], to tym bardziej – moralne. (…) [Tylko] czterdzieści – a często i nie czterdzieści – dni poświęcasz na zdrowie duszy – i uważasz, że przebłagałeś Boga? (…) A mówię to nie po to, żeby zabronić wam przystępować raz w roku, ale dlatego że chcę, byście zawsze przystępowali do Świętych Tajemnic” (Homilie do Listu św. Pawła do Hebrajczyków 17,4).

W Bizancjum do XI-XII wieku w środowisku monastycznym ustanowiona została praktyka przystępowania do Eucharystii tylko po przygotowaniu, polegającym na poście, rachunku sumienia przedstawionym przed swoim monasterskim ojcem duchowym, przeczytanie przed Eucharystią specjalnej reguły modlitewnej (ta powstała i zaczęła się rozwijać właśnie w tym okresie). Z tej tradycji zaczęli korzystać również pobożni świeccy. Duchowość monastyczna w prawosławiu zawsze traktowana była jako ideał. W najbardziej srogiej postaci ta tradycja występuje np. w rosyjskim typikonie (rozdział 32.), który – w odróżnieniu od greckiego – mówi o obowiązkowym siedmiodniowym poście przed Eucharystią.

W 1699 roku do rosyjskiego liturgikonu włączono tekst o nazwie „Pouczenie” (Uczitielnoje izwiestije). W tekście tym znajdują się szczególne wskazówki dotyczące obowiązkowego okresu przygotowania do Eucharystii – podczas czterech postów wielodniowych (Wielki Post, Post Piotrowy, Post Zaśnięcia Bogurodzicy i Post Bożonarodzeniowy – przyp. tłum.) mogą przystępować wszyscy pragnący, a poza okresami postnymi należy pościć siedem dni, okres ten może być jednak skrócony: „Jeśli ktoś poza czterema zwykłymi postami zechce przystąpić do świętej Eucharystii, niech najpierw pości siedem dni, przebywając w modlitwie cerkiewnej i domowej (nie dotyczy to osób będących w potrzebie, oni bowiem niech poszczą tylko trzy lub jeden dzień)”.

W praktyce bardzo rygorystyczne podejście do przygotowania do świętej Eucharystii, mające pozytywne strony duchowe, prowadziło jednak również do tego, że niektórzy chrześcijanie długo nie przystępowali do sakramentu, powołując się na konieczność godnego przygotowania. Przeciw takiej praktyce rzadkiego przystępowania opracowano zasadę o obowiązkowej Eucharystii wszystkich chrześcijan Imperium Rosyjskiego chociaż raz w roku. Zasada ta znalazła się w „Duchowym Regulaminie” (wydanym przez cara Piotra I w 1721 r.): „Każdy chrześcijanin powinien często, a chociażby raz w roku spożywać świętą Eucharystię. Jest to bowiem najbardziej godne nasze dziękczynienie Bogu za zbawienie, które nam uczynił swoją śmiercią Zbawiciel… Dlatego też, jeśli któryś chrześcijanin będzie okazywał, że unika szczególnie świętego zjednoczenia, pokaże tym samym, że nie jest w Ciele Chrystusa, tzn. nie jest członkiem wspólnoty Kościoła”.

W XIX i na początku XX w. pobożni ludzie starali się przystępować do Eucharystii chociaż podczas czterech wielodniowych postów. Wielu świętych z tego okresu, m.in. św. Teofan Rekluz, św. Jan Kronsztadzki i inni, wzywali, by przystępować do świętych tajemnic jeszcze częściej. Zgodnie ze słowami św. Teofana, „miara [przystępowania do Eucharystii] raz lub dwa razy w miesiącu – jest najbardziej poprawna”, chociaż „nie można w żaden sposób potępić” tych, którzy Eucharystię spożywają częściej. Każdy wierny może opierać się na słowach tego świętego – „Do Świętych Tajemnic przystępujcie jak najczęściej, tak jak pozwoli wam ojciec duchowy. Starajcie się tylko zawsze przystępować z odpowiednim przygotowaniem i – co ważniejsze – z bojaźnią i drżeniem, żeby, przywyknąwszy, nie przystępować obojętnie”.

Trudy Kościoła w okresie prześladowań XX wieku zainspirowały wielu kapłanów i dzieci Kościoła do refleksji nad istniejącą praktyką rzadkiego spożywania Eucharystii. W 1931 r. Tymczasowy Synod Patriarszy w swoim postanowieniu z 13 maja podał: „Pragnienie częstego przystępowania do Eucharystii przez prawosławnych chrześcijan, a także dla najbardziej godnych z nich – przystępowania coniedzielnego – uznajemy za dopuszczalne”.

W obecnych czasach wielu prawosławnych przystępuje do Eucharystii o wiele częściej niż większość chrześcijan w przedrewolucyjnej Rosji. Praktyka częstej Eucharystii nie może być jednak automatycznie rozpowszechniona na wszystkich wiernych bez wyjątku. Częstotliwość powinna zależeć bezpośrednio od duchowno-moralnego stanu człowieka, żeby – zgodnie ze słowami św. Jana Chryzostoma – wierni przystępowali do Świętego Misterium „z czystym sumieniem, na ile jest to dla nas możliwe” (Mowa przeciw Żydom, Słowo III,4).

II

Wymagania przygotowania do świętej Eucharystii określane są dla każdego wiernego przez cerkiewne reguły i normy, które wyznacza ojciec duchowy z uwzględnieniem częstotliwości przystępowania, stanu duchowego, moralnego i cielesnego oraz zewnętrznych czynników wpływających na nasze życie, jak np. praca czy obciążenie troską o bliskich.

Ojcem duchowym (ros. duchownik) jest kapłan, u którego dana osoba stale się spowiada i który zna okoliczności jego życia i stan duchowy. Wierni mogą spowiadać się u innych duchownych w przypadku niemożliwości wyspowiadania się u swojego ojca duchowego. Jeśli ktoś nie posiada swojego ojca duchowego, to powinien zwracać się z pytaniami dotyczącymi Eucharystii do kapłanów tej cerkwi, w której pragnie on do niej przystąpić.

Zarówno ojciec duchowy, który na podstawie kościelnych reguł i norm prowadzi chrześcijanina, jak i przystępujący do Eucharystii, muszą zdawać sobie sprawę, że celem przygotowania nie jest zewnętrzne wypełnienie formalnych warunków, lecz zdobycie skruszonego stanu duszy, przebaczenie win, pojednanie z bliźnimi i zjednoczenie się z Chrystusem w Świętym Misterium. Post i modlitwa służą pomocą osobie przygotowującej się do Eucharystii w odnalezieniu tego wewnętrznego stanu.

Pamiętając o słowach Zbawiciela, który potępia tych, którzy kładą na innych brzemię ciężkie i nie do zniesienia (zob. Mt 23,4), ojcowie duchowni muszą zdawać sobie sprawę, że nieusprawiedliwiona srogość, tak samo jak nadzwyczajne łagodzenie, mogą przeszkadzać człowiekowi w zjednoczeniu z Chrystusem Zbawicielem i przynieść mu duchową szkodę.

Przygotowanie mnichów do uczestnictwa w sakramencie Eucharystii odbywa się zgodnie z Dokumentem o monasterach i monastycyzmie, a także z wewnętrznymi regułami klasztorów.

1. Praktyka postu przygotowawczego regulowana jest przez ascetyczną tradycję Kościoła. Przyjęcie Świętego Misterium tradycyjnie poprzedza post w formie powstrzymywania się od produktów pochodzenia mięsnego i unikania rozrywek, z towarzyszącą temu żarliwą modlitwą i skruchą. Długość i reguła postu przed Eucharystią mogą być różne w zależności od wewnętrznego stanu chrześcijanina, a także obiektywnych warunków jego życia. Zwłaszcza w przypadku ciężkich lub przewlekłych chorób wymagających specjalnej diety, a u kobiet – w przypadku ciąży i karmienia – post może być skrócony, zmniejszony lub zniesiony. To samo dotyczy także chrześcijan, którzy tymczasowo lub na stałe znajdują się w warunkach świeckiego wspólnego życia, którego elementem jest wspólne żywienie (jednostki wojskowe, szpitale, internaty, szkoły specjalne, miejsca zatrzymania).

Przyjęta w obecnych czasach praktyka zakładająca, że osoby, które przystępują do sakramentu kilka razy w roku, poszczą trzy dni przed Eucharystią, w pełni odpowiada tradycji kościelnej. Za akceptowalną należy uznać również praktykę, zgodnie z którą ci, którzy przyjmują Eucharystię co niedzielę lub kilka razy w miesiącu, przestrzegając jednocześnie ustalonych wielodniowych i jednodniowych postów, przystępują do Świętego Kielicha bez dodatkowego postu, zachowując jedynie jednodniowy post lub post w wieczór dnia poprzedzającego Eucharystię. Decyzję w tej sprawie należy podejmować z błogosławieństwa ojca duchowego. Wymogi przygotowania do świętej Eucharystii przeznaczone dla często przystępujących do Eucharystii odnoszą się także do kapłanów.

Oddzielny przypadek w rozpatrywaniu praktyki przygotowania do świętej Eucharystii stanowi tydzień paschalny – tydzień po święcie Paschy Chrystusowej, Wielkanocy. Stara kanoniczna norma o obowiązkowym uczestnictwie wszystkich wiernych w niedzielnej Eucharystii od VII wieku dotyczyła także Świętych Liturgii we wszystkie dni paschalnego tygodnia – „Od świętego dnia Zmartwychwstania Chrystusa Boga naszego do Nowej Niedzieli, przez cały tydzień wierni powinni w świętych cerkwiach nieustannie ćwiczyć się w psalmach, śpiewach i pieśniach duchowych, radując się i triumfując w Chrystusie, uważnie słuchając Boskich Pism i rozkoszując się Świętym Misterium. W ten bowiem sposób razem z Chrystusem zmartwychwstaniemy i wzniesiemy się” (66. kanon Soboru in Trullo). Z tego kanonu wynika jasno, że wierni są zobowiązani do spożywania Eucharystii na liturgiach tygodnia paschalnego. Mając na uwadze, że w wymienionym tygodniu nie ma postu oraz że poprzedza go siedem tygodni trudu Wielkiego Postu i Tygodnia Męki Pańskiej – należy uznać za słuszną praktykę, która, zgodnie z kanoniczną tradycją, rozpowszechniła się w wielu parafiach Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego – chrześcijanie, którzy przestrzegali zasad Wielkiego Postu w okresie tygodnia paschalnego, przystępują do świętego zjednoczenia, ograniczając post do niespożywania pokarmów po północy. Analogiczną praktykę można stosować w okresie między Narodzeniem i Epifanią. Przygotowujący się w te dni do Eucharystii powinni ze szczególną uwagą strzec się przed nadmiernym spożywaniem pokarmów i napojów.

2. Należy odróżnić post przygotowawczy od postu eucharystycznego, który w ścisłym tego słowa znaczeniu polega na pełnym powstrzymywaniu się od pokarmów i napojów od północy do świętej Eucharystii. Post ten jest kanonicznie obowiązkowy (zob. 41. [50.] kanon Synodu w Kartaginie). Wymóg postu eucharystycznego nie dotyczy jednak dzieci i osób cierpiących na ciężkie lub przewlekłe choroby, wymagające stałego przyjmowania leków lub pokarmów (jak np. w przypadku cukrzycy), i osób umierających. Poza wymienionymi przypadkami, post ten może być złagodzony według uznania ojca duchowego w odniesieniu do kobiet w ciąży i karmiących.

Prawo kanoniczne nakazuje powstrzymanie się w okresie przygotowania do świętej Eucharystii od pożycia małżeńskiego. Kanon 5. Tymoteusza Aleksandryjskiego mówi o wstrzemięźliwości w przeddzień sakramentu.

Chrześcijan poddanych nałogowi palenia tytoniu Kościół wzywa do porzucenia go. Ci, którym brakuje jeszcze na to sił, powinni powstrzymywać się od palenia od północy, a w miarę możliwości – od wieczora dnia poprzedzającego Eucharystię.

Liturgia Uprzednio Poświęconych Darów, zgodnie z typikonem, jest połączona z wieczernią, dlatego też odprawianie jej wieczorną porą jest normą (przy czym w praktyce Liturgię tę zwykle odprawia się rano). Zgodnie z postanowieniem Świętego Synodu Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego z 28 listopada 1968 roku, „gdy Świętą Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów sprawuje się wieczorną porą, osoby przystępujące do Eucharystii powinny powstrzymać się od przyjmowania pokarmów i napojów nie mniej niż przez sześć godzin. Powstrzymywanie się przed Eucharystią od północy jest bardzo chwalebne, a mogą tę praktykę stosować osoby mające fizyczną siłę”.

Normą nie mniej niż sześciogodzinnego powstrzymywania się od pokarmów i napojów należy kierować się także przy przygotowaniu do Eucharystii podczas Świętych Liturgii sprawowanych nocą (np. w święta Świętej Paschy i Narodzenia Chrystusa).

3. Przygotowanie do Eucharystii zawiera się nie tylko w rezygnacji z określonych pokarmów, ale i w częstszym uczestnictwie w cerkiewnych nabożeństwach oraz wypełnieniu reguły modlitewnej.

Niezmienną częścią modlitewnego przygotowania jest Reguła modlitewna przed Świętą Eucharystią, składająca się z odpowiedniego kanonu i modlitw. Modlitewna reguła składa się także z kanonów do Zbawiciela, Matki Bożej, Anioła Stróża i innych modlitw (zob. „Reguła dla przygotowujących się do służenia i pragnących przyjąć Święte Boskie Tajemnice Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa”). W tygodniu paschalnym reguła modlitewna składa się z kanonu paschalnego, a także kanonu i modlitw przed Eucharystią. Prywatną regułę modlitewną powinno wypełniać się poza nabożeństwami, które zawsze stanowią wspólną, soborową modlitwę. Szczególna pasterska uwaga wymagana jest w odniesieniu do ludzi, których duchowa droga w Kościele dopiero się zaczyna i którzy nie przywykli jeszcze do długich modlitewnych reguł, oraz do dzieci i chorych. Sledowannaja Psałtyr (księga liturgiczna zawierająca teksty psalmów, modlitw i wiele uwag) sugeruje możliwość zamiany kanonów i akatystów modlitwą Jezusową i pokłonami. W duchu tej wskazówki z błogosławieństwa ojca duchowego wspomnianą regułę można zamienić innymi modlitwami.

Liturgia jest zwieńczeniem całego cyklu nabożeństw. Uczestnictwo na przygotowujących do niej nabożeństwach – w pierwszej kolejności wieczerni i jutrzni (lub całonocnym czuwaniu) jest więc ważną częścią przygotowania do przyjęcia Świętych Ciała i Krwi Chrystusa.

Ojciec duchowy lub spowiadający daną osobę kapłan w przypadku, kiedy nie była ona obecna na wieczornym nabożeństwie w przeddzień Eucharystii lub nie wypełniła modlitewnej reguły w całości, powinien zachęcić ją do starannego przygotowania do sakramentu, biorąc jednocześnie pod uwagę okoliczności jej życia i ewentualną obecność ważnych przyczyn.

Przygotowując się do przyjęcia Świętego Chrystusowego Misterium podczas Świętej Liturgii dzieci Kościoła zbierają się w cerkwi przed rozpoczęciem nabożeństwa. Lekceważeniem Sakramentu Ciała i Krwi Chrystusa jest spóźnianie się na Boską Liturgię, zwłaszcza jeśli wierni przybywają do świątyni po czytaniu lekcji apostolskiej i Ewangelii. W przypadku takiego spóźnienia spowiadający lub udzielający Eucharystii duchowny może podjąć decyzję o niedopuszczeniu osoby do Świętego Kielicha. Wyjątek powinien być uczyniony wobec ludzi z ograniczonymi możliwościami fizycznymi, karmiących matek, dzieci w wieku do siedmiu lat i towarzyszących im dorosłych.

Po zakończeniu Świętej Liturgii chrześcijanin powinien wysłuchać w cerkwi lub przeczytać samodzielnie modlitwy dziękczynne po Eucharystii. Powinien dołożyć wszelkich starań, by – modlitewnie podziękowawszy Bogu za przyjęty dar – zachować go w pokoju i pobożności, miłości do Boga oraz bliźniego.

Z uwagi na nierozerwalny związek Eucharystii ze Świętą Liturgią, duchowieństwo nie powinno pozwolić na praktykę, polegającą na zabranianiu wiernym w niektórych cerkwiach przystępowania do Świętej Eucharystii w święta Paschy, Narodzenia Chrystusa, Epifanii, soboty rodzicielskie czy Radonicę (Wtorek II tyg. po Passze, dzień modlitwy za zmarłych – przyp. tłum.).

III

Przygotowujący się do Świętej Eucharystii dokonuje rachunku swojego sumienia i szczerze kaja się w uczynionych grzechach, wyjawiając je przed kapłanem w sakramencie spowiedzi. W warunkach, kiedy wielu przychodzących do cerkwi nie jest jeszcze wystarczająco ugruntowanych w życiu kościelnym (w związku z czym nie zawsze rozumieją oni znaczenia Misterium Eucharystii lub nie zdają sobie sprawy z moralnych i kanonicznych następstw swoich grzechów), spowiedź pozwala spowiadającemu kapłanowi zdecydować o możliwości dopuszczenia pragnącej osoby do przyjęcia Świętych Tajemnic Chrystusowych.

W indywidualnych przypadkach, zgodnie z praktyką przyjętą w wielu parafiach, ojciec duchowy może błogosławić wiernemu przyjmować Ciało i Krew Chrystusa kilka razy w ciągu jednego tygodnia (np. podczas Wielkiego lub Paschalnego Tygodnia) bez spowiedzi poprzedzającej każdą Eucharystię, z wyjątkiem sytuacji, w której osoba poczuje potrzebę spowiedzi. Przy dawaniu odpowiedniego błogosławieństwa ojcowie duchowni muszą szczególnie pamiętać o dużej odpowiedzialności za dusze trzody, nałożonej na nich w sakramencie kapłaństwa.

W niektórych parafiach ma miejsce długie oczekiwanie rozpoczęcia udzielania Eucharystii wiernych. Dzieje się tak ze względu na długie przyjmowanie sakramentu przez duchowieństwo (w przypadku nabożeństw soborowych, z dużą liczbą kapłanów) lub udzielanie spowiedzi po koinonikonie (tuż przed Eucharystią wiernych – przyp. tłum.). Taką sytuację należy uznać za niepożądaną. Sakrament spowiedzi powinien być sprawowany, w miarę możliwości, poza Świętą Liturgią, by nie pozbawiać spowiadającego i spowiadającego się pełnego uczestnictwa we wspólnej modlitwie eucharystycznej. Niedopuszczalne jest spowiadanie przez kapłana pomagającego w Liturgii podczas czytania Ewangelii czy podczas kanonu eucharystycznego. Spowiedź najlepiej sprawować przede wszystkim wieczorem lub przed rozpoczęciem Świętej Liturgii. Oprócz tego ważne jest ustalenie w parafii stałych dni lub godzin, w których duchowny obowiązkowo jest obecny dla spotkań z ludźmi pragnącymi kontaktu z pasterzem.

IV

Niedopuszczalne jest przystępowanie do Eucharystii w stanie złości, gniewu, przy obecności ciężkich niewyznanych na spowiedzi grzechów lub nieprzebaczonych win. Śmiejący przystąpić do Eucharystycznych Darów w takim stanie duszy sami narażają siebie na Sąd Boży, według słów apostoła: „Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], wyrok sobie spożywa i pije. Dlatego to właśnie wielu wśród was słabych i chorych i wielu też umarło” (1 Kor 11,29-30).

W przypadku dokonania ciężkich grzechów użycie kanonów dotyczących odłączenia od Eucharystii na dłuższy czas (więcej niż jeden rok) może odbyć się jedynie z błogosławieństwa biskupa diecezjalnego. Jeżeli kapłan nadużywa prawa nakładania takiego rodzaju epitemii, problem może być przekazany do rozpatrzenia przez sąd kościelny.

Kanony zabraniają kobietom podczas „żeńskiej nieczystości” (menstruacji – przyp. tłum.) przystępowania do Eucharystii (2. kanon św. Dionizego Aleksandryjskiego, 7. kanon Tymoteusza Aleksandryjskiego). Wyjątkowymi przypadkami są sytuacje niebezpieczeństwa śmierci, a także dłuższego krwotoku wynikającego z przewlekłej lub ciężkiej choroby.

V

Jak zauważono w Podstawach społecznej koncepcji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (X. 2) i w ustaleniach Świętego Synodu RKP z 28 grudnia 1998 roku, Kościół, podkreślając konieczność kościelnego ślubu, mimo wszystko nie pozbawia przyjmowania Świętego Misterium małżonków, przebywających w związku, który zawarty jest z przyjęciem wszystkich praw i obowiązków i jest uważany z prawnego punktu widzenia za pełny, lecz z pewnych przyczyn nie jest uświęcony sakramentem małżeństwa. Ta miara kościelnej ekonomii, opierająca się na słowach apostoła Pawła (1 Kor 7,14) i 72. kanonie Soboru in Trullo, ma służyć daniu możliwości uczestnictwa w kościelnym życiu tym prawosławnym chrześcijanom, którzy wstąpili w związek małżeński przed rozpoczęciem świadomego uczestniczenia w kościelnych sakramentach. W odróżnieniu od rozpustnej kohabitacji, stanowiącej kanoniczną przeszkodę w Eucharystii, taki związek w oczach Kościoła stanowi prawne małżeństwo (z wyjątkiem sytuacji, w których prawnie możliwe „małżeństwa” – np. związek między bliskimi krewnymi lub małżeństwa homoseksualne uznane w wielu krajach – z punktu widzenia Kościoła są kategorycznie niedopuszczalne). Jednakże obowiązkiem duszpasterzy jest przypominanie wiernym o obowiązku zawarcia nie tylko małżeństwa cywilnego, ale również uświęcenia go cerkiewnym świętym obrzędem.

Należy oddzielnie rozpatrywać przypadki, kiedy osoby mieszkają ze sobą przez dłuższy czas, nierzadko mają dzieci, ale nie przebywają ani w kościelnym, ani w cywilnym związku małżeńskim, przy czym jedna ze stron takiego związku nie chce rejestrować związku ani przystępować do sakramentu małżeństwa. Takie konkubinaty są grzechem, a ich rozprzestrzenienie się stanowi sprzeciw wobec zamysłu Bożego o człowieku, jest niebezpieczne dla instytucji małżeństwa i nie może otrzymać żadnej akceptacji ze strony Kościoła. Ojciec duchowy, znając okoliczności życia konkretnego człowieka, w łaskawości dla ludzkich słabości w wyjątkowych sytuacjach może dopuścić do Eucharystii tę stronę, która uświadamia sobie grzeszność takiej kohabitacji i pragnie zawrzeć związek małżeński. Nie dopuszcza się do Eucharystii strony, z winy której małżeństwo nie zostaje zawarte. Jeśli choćby jedna ze stron przebywa w innym związku małżeńskim, to obie strony nie mogą zostać dopuszczone do Eucharystii bez kanonicznego uregulowania sytuacji i okazania należnej skruchy.

VI

Przygotowanie dzieci do Świętej Eucharystii ma swoje osobliwości. Jego długość i zasady są określane przez rodziców po konsultacji z ojcem duchowym i powinny uwzględniać wzrost, stan zdrowia i stopień świadomości kościelnej dziecka.

Rodzice, którzy regularnie przyprowadzają do Świętego Kielicha swoje dzieci, co jest dobre, powinny starać się przyjmować Eucharystię razem z nimi (przy niemożliwości jednoczesnego przystępowania obu rodziców – na przemian). Praktyka, kiedy rodzice przyprowadzają do Eucharystii dzieci, sami zaś rzadko do niej przystępują, przeszkadza we wzmocnieniu świadomości dzieci na temat konieczności uczestniczenia w wieczerzy eucharystycznej.

Pierwsza spowiedź przed Eucharystią, zgodnie z 18. kanonem Tymoteusza z Aleksandrii, odbywa się po osiągnięciu wieku dziesięciu lat, a według tradycji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, pierwsza spowiedź ma miejsce z reguły w wieku siedmiu lat. Wiek pierwszej spowiedzi i częstotliwość jej sprawowania u dziecka w wieku 7-10 lat, w przypadku coniedzielnego uczestnictwa w Eucharystii, powinny być określane wspólnie przez ojca duchowego i rodziców z uwzględnieniem indywidualnych osobliwości w rozwoju dziecka i rozumieniu przezeń kościelnego życia.

U dzieci do trzeciego roku życia post eucharystyczny nie jest obowiązkowy. Zgodnie z tradycją, od wieku trzech lat dzieci są w prawosławnych rodzinach stopniowo przyzwyczajane do powstrzymywania się od posiłków i napojów przed przyjęciem Świętego Misterium. Do siódmego roku życia dziecko powinno na dobre przyzwyczaić się do przystępowania do Eucharystii na czczo. Od tego czasu należy uczyć go czytania modlitw przed Eucharystią, których treść i objętość określane są przez rodziców odpowiednio do wieku oraz duchowego i intelektualnego rozwoju młodego człowieka.

Rodzice chrzestni powinni brać jak największy udział w wychowaniu dzieci w pobożności, a co za tym idzie, nakłaniać je do regularnego przystępowania do Świętych Chrystusowych Tajemnic i pomagać rodzicom przyprowadzać je do Świętego Kielicha.

***

Eucharystia jest centralnym sakramentem Kościoła. Regularne do niej przystępowanie jest niezbędne człowiekowi dla zbawienia, zgodnie ze słowami Pana Jezusa Chrystusa – „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6,53-54).

Tekst za: patriarchia.ru Tłumaczenie: Paweł Karczewski

— Paweł Karczewski

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze z Polski

wszystkie →