Wiara i niewiara. Wyjątkowo osobista religia
Niech każdy z nas, wierzących, przyzna to mocno i bez wątpliwości, że jego wiara jest słaba, niewystarczająca, że słowa Chrystusa: "O wy, małowierni" są skierowane również do niego.
Światło Chrystusa w nas
Ci, którzy wierzą w Chrystusa i są członkami Jego Jedynego Świętego Kościoła, otrzymują Jego światło. W ten sposób sami chrześcijanie stają się światłem, odbijając wewnętrzne światło Chrystusa.
Ascetyzm w prawosławiu
Asceza jest życiem modlitwą, postem i pokutą w celu oczyszczenia się z naszego ego, aby to Bóg stał się naszym ego, naszym życiem i wszystkim dla nas. Asceza to ucieczka od siebie.
Uciec na pustynię, choć trochę
Czy można trochę uciec na pustynię? I tak, i nie. Nie, nie można trochę uciec, bo trochę uciekać - to wcale nie uciekać. I tak, można trochę uciec, jeśli to trochę jest całkowite.
"Nauczcie się ode Mnie" - refleksje o pokorze Chrystusa
Chrześcijanie nie mają wyłączności na pokorę. Nawet religie pogańskie i filozofowie uznają wielką korzyść płynącą z łagodności, a koncepcja pokory osadzona jest w ich światopoglądzie; nie ma jednak miejsca, które bardziej ceni i sprzyja pokorze niż chrześcijaństwo.
Stawać się Pawłem
Przejście od człowieka tego świata do prawdziwego naśladowcy Chrystusa jest sporą zmianą w życiu, zakładającą coś więcej niż tylko wczesne wstawanie w niedzielę. Wymaga nie tylko chodzenia do cerkwi, ale także miłości do niej.
W świecie, ale nie ze świata
Jesteśmy wezwani, aby być ludem pielgrzymującym, aby przejść z miasta człowieka do miasta Bożego. Na zewnątrz jest miejsce, gdzie ukrzyżowano Pana, więc powinniśmy wyjść, aby być z Nim.
Ucieczka z Morza Martwego
Jak ryby w strumieniach życia, możemy albo spędzić je, płynąc pod prąd… na przekór… wbrew samozadowoleniu…, tak abyśmy mogli zbliżyć się do źródła Życia…, albo poddać się.
Czym jest sukces
Co to jest sukces? Ilu z nas myśli, że sukces zależy od tego, co posiadamy, ile mamy? Duży dom lub dom na plaży; ładny, fantazyjny samochód lub wiele drogich samochodów - czy to oznaki sukcesu?
Przyznać, że nienawidzimy
Jedną z wielu ironii losu prawosławnego chrześcijanina jest to, że z jednej strony uczymy się wyznawać razem ze św. Pawłem, że każdy z nas jest największym z grzeszników. A z drugiej strony, gniewamy się, wściekamy się aż do nienawiści na tych, którzy grzeszą publicznie.
Sposób, w jaki chodzę
Dużo myślę o „sposobie chodzenia”. Często żartowałem z ludźmi, że kiedy znalazłem się w złym miejscu lub w kompromitującej sytuacji, winne były moje stopy. Cóż, gdyby moje stopy nie zaprowadziły mnie w to miejsce, to sam bym się naraził na szwank.
Zepsuty świat - jak go (nie) zmienić
Nie wierzymy, że Bóg zbawia pośrodku pieca, tak jak ocalił troje świętych dzieci w Babilonie. Uważamy, że naszym zadaniem, naszym powołaniem od Boga jest ugaszenie ognia, stłumienie zła, uczynienie świata lepszym miejscem - lub ucieczka z grzesznego świata.
Pouczenie na święto Objawienia Pańskiego
Okażmy posłuszeństwo Ojcu Niebieskiemu, Który dzisiaj wygłosił do nas ze świętej Ewangelii o najświętszym Swoim Synu: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie: Jego słuchajcie”
Teofania, w której żyjemy
Żyjemy gdzieś pomiędzy Teofanią a Paschą. Nadeszła Pascha i nic nie może tego zmienić. Mogę uczestniczyć w Boskiej Liturgii i została mi dana pełna obietnica Paschy. Jestem w niebie i jem chleb aniołów. Ale na co dzień jestem dopiero co ochrzczonym.