Chciałbym poprosić o doprecyzowanie stanowiska o. Włodzimierza, jakie zajął w odpowiedzi na pytanie Igora "Czy chrześcijanin może się nie leczyć kiedy jest ciężko chory?". W swojej wypowiedzi o. Włodzimierz przyjął postawę jednoznaczną, że jest to niedopuszczalne. Moje pytanie zatem brzmi o stosunek Cerkwi ew. osobiste przekonanie ojca do tzw. uporczywej terapii. Czy rezygnacja z leczenia w finalnej fazie choroby i ograniczenie przyjmowanej opieki jedynie do tzw. leczenia paliatywnego (które nie jest zasadniczo leczeniem choroby a łagodzeniem skutków w jej końcowej fazie) jest formą samobójstwa, o którym wspomniał ojciec? Paweł
Odpowiedzi na te pytania proszę szukać w tekście o. Johna Brecka, który ukazał się niegdyś w Przeglądzie Prawosławnym: http://archiwum.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=677&id=8 Nieco więcej na ten temat o. John napisał w książce "Święty dar życia. Prawosławne chrześcijaństwo i bioetyka", która ciągłe jeszcze przygotowywana jest do druku...
— Ksiądz Włodzimierz Misijuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.