śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Pytania i odpowiedzi 25 stycznia 2025

Masz pytanie?

Prześlij je do nas.

Jak rozeznać powołanie do monasteru? Kira

Służy temu 'instytucja' nowicjatu. Osoba nosząca się z zamiarem podążania monastyczną drogą chrześcijańskiego życia udaje się do monasteru i prosi przełożonego/przełożoną o przyjęcie do monasteru jako nowicjusza/nowicjuszkę - po cerkiewnosłowiańsku to posłusznik/posłusznica. Kandydat na mnicha zostaje powierzony opiece doświadczonego mnicha i pod jego opieką, w pełnym posłuszeństwie opiekunowi, zaczyna żyć zgodnie z monaastycznymi regułami życia. Choć nie jest jeszcze mnichem, żyje dokładnie tak samo, jak mnisi, zgodnie z ustalonym rytmem oddaje się modlitwie i pracy w monasterze. Rzec można, że 'na własnej skórze' doświadcza monastycznej drogi życia. Jeśli podoła tym trudom, jeśli nie zrazi się, nie ulegnie pokusom - będzie w stanie przekonać się, rozeznać czy myśl o monastycznej drodze życia wynikała z powołanie czy też miała inne podłoże. O tym jak długo trwa ten 'okres próby' decyduje nowicjusz - może zrezygnować w każdej chwili i odejść z monasteru. Jednak o możliwości i czasie udzielenia nowicjuszowi przyjęcia postrzyżyn monastycznych decyduje przełożony monasteru po konsultacji z opiekunem nowicjusza.
Wcześniej można spróbować pojechać do monasteru i poprosić o możliwość pozostania w monasterze przez kilka/kilkanaście dni. To 'krótkoterminowe' doświadczenie może pomóc w podjęciu decyzji o rozpoczęciu nowicjatu albo w rozeznaniu braku powołania.
Życzę prawdziwego i skutecznego rozeznania.

— Ksiądz Włodzimierz Misijuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze aktualności

wszystkie →