Mam pewne podejrzenia iż w mojej dalszej rodzinie jest osoba która zajmuję się czarami tzn. wiem że chodzi do wróżki regularnie, nawet w momentach jakiś problemó idzie najpierw do wróżki a nie do Cerkwi. Są tez pewne podejrzenia że przy pomocy rad udzielanych przez wróżki rzuca uroki na naszą rodzinę. Nie wierzyłam w to nigdy ale kojarzę pewne fakty które skłaniają mnie ku myślemiu że pewne złe wydarzenia w mojej rodzinie wiążą się z jej "czarami". Chodzi mi w szczególności o to że osobami w mojej rodzinie w pewnym momencie zaczyna się dziać coś dziwnego, ich psychika zaczyna sie dziwnie zmieniać. Niedawno w małżeństwie mojego wujka i cioci było bardzo źle a ta osoba wiedział ze tak będzie i potrafiła wszystko przewidzieć. Jeszcze jeden niepokojący fakt: jakiś czas temu przyniosła do domu mojej babci zawinięte w papierek fragmenty prosfory z Paczajewa i inne kawałki prosfory wyraźnie sprzed kilku lat i oddała to ze słowami żeby to wziać bo ona nie wie co z tym zrobić. Czyż nie jest to dziwne ze daje się komuś kawałaki prosfory i twierdzi zmieszana że ona nie wie co z tym robić. Ostatnio rozstałąm się z moim chłopakiem bo on stwierdził ze źle czuje się psychicznie dosłownie to określił że czuje że wariuje i nie wie co z nim jest i musi ode mnie odejśc. Ojcze nie wiem ile mam w tym racji ale boję się że ta osoba zajmuje się czarami przeciwko mojej rodzinie co robić żeby się od tego ustrzec i to odwrócić i co zrobić z tą prosforą przyniesiona przez nią, ponieważ mamy podejrzenia że tą prosforę zaniosłą do jakiejś wróżki. Ta kobieta wie o wszystkim co sie wydarzy i chodzi rozpowiada. Nie wiem do kogo mam się zwrócić o pomoc. Boję się co moze stać się w przyszłości. Bardzo proszę o odpowiedź
Tego typu praktyki są zabronione przez Kościół. Trzeba wpłynąć na tę osobę, żeby porzuciła swoje zainteresowanie wróżkami.
— ks. Henryk Paprocki
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.