Od kiedy i dlaczego jest w tradycji powoływanie rodziców chrzestnych i dlaczego chrzest nie może się bez nich odbyć? W praktyce i tak w wierze wychowują rodzice biologiczni. Wiem, że teraz chrzci się niemowlęta ale jeśli jest jakiś dorosły nie ochrzczony katechumen to też musi znaleźć lub mieć chrzestnych? Anonim
Instytucja rodziców chrzestnych była wspomniana już w II wieku przez Tertuliana. Sobór w Kartaginie w IV wieku dopuszczał do chrztu osoby chore, pod warunkiem że posiadają świadków (chrzestnych), którzy na własną odpowiedzialność będą za nie świadczyć.
Ze względu na coraz bardziej popularne chrzty dzieci (niemowląt), rola chrzestnych stawała się nie tylko bardziej powszechna, ale także niezbędna. Do V-VIII wieku jako chrzestnych dopuszczano rodziców dziecka, jednak później zostało to kanonicznie zakazane. Spowodowane było to określeniem pokrewieństwa duchowego i konsekwencji rodzinnych.
Od VIII wieku (na Zachodzie) do XV wieku (na Rusi) wymagano tylko jednego świadka chrztu; później, analogicznie do narodzin cielesnych, przyjęto dwoje chrzestnych.
Jeśli chodzi o chrzest dorosłych, zależy to od lokalnej praktyki Cerkwi. Ze źródeł, do których dotarłem, w Cerkwi rosyjskiej wymóg posiadania chrzestnych obowiązuje dzieci do 7. roku życia.
Chrzestny powinien być przewodnikiem w życiu duchowym, dlatego, moim zdaniem, warto mieć chrzestnego (lub chrzestnych) nawet w przypadku osób dorosłych.
— Ksiądz Piotr Makal
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.