Ojcze archimandryto, mam pytanie dotyczące ikon wiszących w domu. Otóż często w mieszkaniu moich rodziców chcieliśmy zrobić większe przemeblowanie, co często wiązało się z przestawieniem obrazów wiszących na ścianie, w tym z ikon. Jednak przemeblowanie nigdy nie udało się, ponieważ zawsze gdy chcieliśmy przestawiać ikonę na inną ścianę lub nawet o metr lub dwa na tej samej ścianie, mój ojciec absolutnie protestował mówiąc, że ikona powinna zawsze zostać na tym samym miejscu, na którym wisiała. Nigdy jednak nie chciał mi wytłumaczyć dlaczego, mówiąc tylko, że on ma na ten temat taki pogląd. Wiem tylko, że ikony powinny być zwrócone twarzą w kierunku wschodnim, ale w domu ikony wisiały zwrócone w różne kierunki, więc i w tym przypadku nie powinno to mieć znaczenia. Zatem czy jest jakiś pogląd teologiczny, mówiący o nakazie pozostawiania wiszącej ikony na tym samym miejscu? Czy jest to jakaś obraza czy też hańba jeśli przesuniemy ikonę nawet o kilka centymetrów? I czy taki pogląd dotyczy również zmiany miejsca ikon w cerkwiach?
Oczywiście, że tak nie jest. Nigdzie nie ma takiego zakazu. Najważniejsze jest, aby ikona ta znalazła miejsce w naszym domu i była pomocną w modlitwie i w ciągłej świadomości obecności Bożej.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.