Ojcze Pańkowski!
Podobno mnisi ze św.góry Atos modlili się o nagłą smierć Papieża,byleby tylko nie przyjechał do Grecji,gdzie w wielu miejscach uznawany jest za heretyka!
Bardzo chrześcijańskie!Czy Ksiądz nie uwarza ,że mamy do czynienia z całkowitym zatraceniem jakichkolwiek wartości?
Czy mamy do czynienia z
Jeśli nawet tak, to mnisi św. Góry Atos, a grupa ekstremalnych fanatyków, którzy na dzień dzisiejszy za swoje fanatyczne poglądy zostali pozbawieni łączności kanonicznej z Patriarchatem. Domyslam się, że chodzi tutaj o mnichów monasteru Esfigmenu.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.